„Brak dialogu pomiędzy władzą a przedstawicielami lekarzy dentystów”
- Ustawa (dotycząca stomatologicznej opieki nad uczniami - przyp. red.) nie rozwiąże problemów opieki stomatologicznej nad dziećmi i młodzieżą. Na uwagę zasługuje przede wszystkim rażąca dysproporcja pomiędzy liczbą świadczeniodawców, którzy mogą zawrzeć porozumienie ze szkołą, a liczbą szkół. Zestawienie liczby niecałych 7 tys. umów stomatologicznych z liczbą 34 tys. szkół mówi samo za siebie - pisze w stanowisku Komisji Stomatologicznej Naczelnej Rady Lekarskiej jej przewodniczący, Andrzej Cisło. Podkreśla, że ustawa w praktyce pozbawi realnych uprawnień do świadczeń stomatologicznych przez pacjentów dorosłych.

Czytamy w oświadczeniu, że KS NRL z niepokojem stwierdza brak należytego dialogu pomiędzy organami władzy publicznej, a przedstawicielami środowiska lekarzy dentystów. Samorząd lekarski podkreśla, że uprawnienie uczniów szkół, które zdołają zawrzeć porozumienie z placówką stomatologiczną, do świadczeń udzielanych poza kolejnością w konfrontacji z brakiem takiego uprawnienia uczniów szkół nieposiadających takiego porozumienia, rodzi uzasadnione obawy co do zachowania zasady równego dostępu do świadczeń.
Jak argumentowała Naczelna Rada Lekarska podczas procesu legislacyjnego, pełne wykonanie tej ustawy pozbawi realnych uprawnień do świadczeń stomatologicznych pacjentów dorosłych. Dlatego zdaniem autorów stanowiska, jedynym długofalowym wyjściem jest zwiększenie nakładów na publiczne leczenie stomatologiczne, urealnienie jego wyceny i powiększenie tą drogą grona świadczeniodawców, a co za tym idzie - dostępności do świadczeń. - Na dzień podjęcia niniejszego stanowiska, a na tydzień przed wejściem w życie ustawy brak jest Zarządzenia Prezesa NFZ, które regulowałoby dostosowanie umów do sytuacji podjęcia współpracy ze szkołą, w tym zasady rozliczeń udzielonych świadczeń, jeśli wiązałyby się ze zwiększeniem wartości umowy, o którym mowa w art. 29 pkt.3) ustawy. Bez znajomości tych zasad niemożliwym jest zawarcie porozumień placówek stomatologicznych z organami prowadzącymi szkoły - pisze w komunikacie Andrzej Cisło.





