Błędy w rozumieniu i leczeniu chorób przyzębia. Co mówią eksperci?
– Wydaje mi się, że podstawowym błędem w rozumieniu leczenia choroby przyzębia jest po pierwsze nieskuteczna faza higienizacyjna, nieprzeniesienie odpowiedzialności za skuteczność leczenia na pacjenta, ale również błędne podejście do stanów ostrych, czyli do ropni albo wszelkich dolegliwości, które wynikają z zaostrzenia zapalenia – ocenia prof. dr hab. n. med. Małgorzata Pietruska, specjalista periodontologii.

W dyskusji prof. Małgorzaty Pietruskiej z dr. hab. n. med. Wojciechem Bednarzem poruszane są tematy błędów popełnianych przez lekarzy ogólnie praktykujących w leczeniu periodontologicznym.
Czy pacjent, który przychodzi do lekarza periodontologa, może być leczony tylko przez niego, czy powinni włączyć się inni lekarze – takie pytanie stawia prof. Małgorzata Pietruska.
Problem „nadmiernej”, niewłaściwej kwalifikacji pacjentów do leczenia chirurgicznego – to temat kolejnej części dyskusji o szeroko pojętych błędach w leczeniu zapalenia przyzębia.
Błędy w regeneracyjnym leczeniu przyzębia?
– Problemem jest nierozumienie samego procesu regeneracji. Lekarze liczą na dobrodziejstwo materiałów, natomiast nie rozumieją, że regeneracja jest uwarunkowana od możliwości pacjenta – prof. dr hab. n. med. Małgorzata Pietruska.
Faza podtrzymująca w leczeniu chorób przyzębia?
– Najczęstszym błędem jest brak tej fazy – mówi doc. Wojciech Bednarz, periodontolog, w ostatniej już części rozmowy nt. błędów w leczeniu periodontologicznym. – To jest choroba o wybitnie przewlekłym przebiegu, podobnym do cukrzycy – dodaje.
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze







