Białystok: koronawirus wśród studentów UMED-u
U kilkunastu studentów Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku badania potwierdziły koronawirusa. Przebywają oni w izolacji domowej.

Jak czytamy na stronie uczelni, jej władze natychmiast podjęły wszelkie możliwe środki ostrożności w celu przeciwdziałania dalszemu rozprzestrzenianiu się zakażeń. – Uczelnia powiadomiła odpowiednie służby epidemiologiczne, jak również jest w stałym kontakcie z Powiatową Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną. Osoby, u których stwierdzono pozytywny wynik SARS-CoV-2 przebywają na kwarantannie, która odbywa się zgodnie z aktualnymi wytycznymi. Sytuacja jest na bieżąco monitorowana – podkreślono.
Zakażeni studenci są z różnych kierunków studiów, m.in. z tzw. English Division kształcący się w języku angielskim. – Aktualnie wszyscy studenci są dobrym stanie ogólnym. Przebywają w izolacji domowej na kwarantannie. Uczelnia udostępnia sanepidowi kontakt do studentów i osób, które miały z nimi styczność. Uniwersytet w poczuciu odpowiedzialności wykonuje także testy studentom, którzy mają zaplanowane zajęcia w szpitalach klinicznych. Czekamy na dalsze wytyczne z sanepidu – poinformował w rozmowie z PAP rzecznik uczelni Marcin Tomkiel.
Przypomniał też, że zajęcia na uczelni od początku nowego roku akademickiego odbywają się w systemie hybrydowym, by zmniejszać ryzyko zakażania.
W dyskusji o tym, czy pacjent może oskarżyć lekarza dentystę o to, że zaraził się w gabinecie koronawirusem, niektórzy powołują się na sądowe orzecznictwo, które dotyczy zupełnie innej sytuacji. Takie stanowisko przedstawia mec. Ewa Mazur Pawłowska, podkreślając przy tym, że nie można porównywać ryzyka zakażenia koronawirusem do zakażeń WZW czy innych chorób zakaźnych, przenoszonych w sposób inny niż drogą kropelkową.
Oprac. AF, źródło: PAP, UMB
Fot. geralt, pixabay.com
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze







