Bezpieczeństwo w gabinecie, zwolnienie i kara dla dentystów
W wyniku dochodzenia prowadzonego przez Departament Pracy USA właściciele praktyki dentystycznej w Teksasie muszą zapłacić 15 700 dolarów zaległego wynagrodzenia pracownicom, które zostały bezprawnie zwolnione za podniesienie kwestii bezpieczeństwa w związku z pandemią COVID-19.

Po przeprowadzeniu dochodzenia, Urząd ds. Bezpieczeństwa i Zdrowia (OSHA) ustalił, że dr Roger Bohannan i dr David Bohannan – ojciec i syn prowadzący gabinet w North Richland Hills dyskryminowali pracownice za korzystanie z ich prawa do wyrażania obaw dotyczących ich bezpieczeństwa i zdrowia.
Bezpieczeństwo personelu tematem tabu?
W szczytowym momencie pandemii – wiosną 2020 roku – gdy w USA odgórnie zakazano wykonywania określonych procedur stomatologicznych, właściciele byli zmuszeni do zamknięcia praktyki Roger H. Bohannan i zwolnienia pracowników. Już po rozwiązaniu umów o pracę dwie osoby, higienistka stomatologiczna i asystentka stomatologiczna, wyraziły obawy dotyczące środków ostrożności po ponownym otwarciu gabinetu.
Gdy możliwe stało się ponowne otwarcie gabinetów, właściciele nie przywrócili do pracy higienistki po tym, jak powołała się ona na wytyczne OSHA oraz Centrów Kontroli i Zapobiegania Chorobom (U.S. Centers for Disease Control and Prevention). Wycofali się też z ponownego zatrudnienia wspomnianej asystentki, gdy ta zwróciła się z pytaniem o stosowane w gabinecie środki bezpieczeństwa i ochrony. Ostatecznie praktyka zakończyła współpracę z obu kobietami.
W lipcu 2021 roku Departament Pracy złożył – w imieniu obu pracownic – w Sądzie Okręgowym dla Północnego Dystryktu Teksasu w Fort Worth pozew przeciwko obu dentystom, powołując się na naruszenie Ustawy o Bezpieczeństwie i Zdrowiu oraz za zaangażowanie w chronioną działalność polegającą na składaniu w dobrej wierze skarg dotyczących zdrowia i bezpieczeństwa.
Urząd ds. Bezpieczeństwa i Zdrowia staje po stronie pracowników
– Jak wszyscy pracownicy, także te dwie osoby miały prawo do wypowiadania się bez obawy o utratę pracy. Chcemy, aby pracownicy wiedzieli, że OSHA jest po to, by chronić ich prawa i nie zawahamy się skorzystać z naszej władzy, gdy zostaną one naruszone – podał w komunikacie Eric Harbin, regionalny przedstawiciel OSHA w Dallas.
3 lutego 2023 roku sąd doprowadził do ugody w spornej sprawie: doktorzy Roger i David Bohannan zgodzili się wypłacić poszkodowanym wynagrodzenie (łącznie 15 700 dolarów), które kobiety otrzymałyby w przypadku zatrudnienia. Wyrok zakazuje również pracodawcom naruszania w przyszłości Ustawy o Bezpieczeństwie i Zdrowiu (OSH) i wymaga od nich wystawienia kobietom neutralnych referencji, które nie będą przeszkodą w znalezieniu przez nie nowej pracy.
– Departament Pracy USA będzie energicznie dążył do zapobiegania rewanżowi pracodawców na pracownikach, którzy korzystają ze swoich praw do wyrażania obaw dotyczących ich bezpieczeństwa i zdrowia – powiedział John Rainwater, regionalny adwokat pracy w Dallas.
W dyskusji o tym, czy pacjent może oskarżyć lekarza dentystę o to, że zaraził się w gabinecie koronawirusem, niektórzy powołują się na sądowe orzecznictwo, które dotyczy zupełnie innej sytuacji. Takie stanowisko przedstawia mec. Ewa Mazur Pawłowska, podkreślając przy tym, że nie można porównywać ryzyka zakażenia koronawirusem do zakażeń WZW czy innych chorób zakaźnych, przenoszonych w sposób inny niż drogą kropelkową.
T.H.
źródło: https://www.drbicuspid.com/index.aspx?sec=sup&sub=bai&pag=dis&ItemID=332999
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze







