Bez „dodatku covidowego” dla wszystkich medyków?
Posłowie PiS-u złożyli w środę projekt, który ma cofnąć przyjęty już przez Sejm i Senat przepis o przyznaniu dodatków w wysokości 100% wynagrodzenia wszystkim pracownikom ochrony zdrowia. PiS mówi o pomyłce, Koalicja Obywatelska o skandalu, a NRL zwraca uwagę, że „Sejm bije kolejny poziom absurdu”.

Przypomnijmy – w nocy z wtorku na środę Sejm głosował nad zgłoszonymi przez Senat poprawkami do nowelizacji niektórych ustaw w związku z przeciwdziałaniem sytuacjom kryzysowym związanym z wystąpieniem Covid-19. Mimo negatywnej opinii rządu, posłowie poparli propozycję Senatu, zgodnie z którą dodatek w wysokości 100% wynagrodzenia przysługiwać miał wszystkim pracownikom medycznym, a nie tylko tym skierowanym do pracy w związku z epidemią koronawirusa.
Teraz jednak posłowie PiS-u złożyli projekt, który ma cofnąć dodatki dla wszystkich medyków. Jak przekonują, poprawkę Senatu przyjęli… przez pomyłkę. Chcą, by dodatek przysługiwał wyłącznie medykom skierowanym do walki z pandemią. – Pozostawienie dodatku dla wszystkich medyków doprowadziliby do katastrofy budżetu, bo kosztowałyby 40 mld zł – mówi wprost Łukasz Schreiber z Prawa i Sprawiedliwości.
KO: Skandaliczny projekt PiS-u
Posłowie Koalicji Obywatelskiej skrytykowali inicjatywę PiS-u i określili ją jako „skandaliczną”. Jak powiedział szef klubu KO Cezary Tomczyk, lekarze stoją na pierwszej linii frontu walki z COVID-19 i powinni być w związku z tym odpowiednio zabezpieczeni i wynagrodzeni. – Dzisiaj sytuacja jest wyjątkowa, bo pierwszy raz chyba w historii przez Sejm ma przejść ustawa, która dodatki dla lekarzy w czasie epidemii zabiera. Tego jeszcze Polska do tej pory nie widziała – powiedział cytowany przez TVN24 Cezary Tomczyk.
NRL: Sejm bije kolejny poziom absurdu
Do całej sytuacji odniósł się również prezes Naczelnej Rady Lekarskiej Andrzej Matyja. – Tak stanowi się obecnie prawo. W pośpiechu, w którym gubią się nawet posłowie obozu rządzącego. W tempie, w którym uchwalone ustawy zmienia się kilka godzin po ich przegłosowaniu. Ta sytuacja jest smutnym zwieńczeniem całego procesu legislacyjnego ustawy (…). Procesu prowadzonego w szaleńczym tempie, bez uwzględniania głosu środowiska lekarskiego i innych środowisk medycznych – podkreślił w komunikacie.
Koszty prowadzenia praktyki stomatologicznej wzrosły. Podnosić ceny dla pacjentów czy nie? Jak to zorganizować? Dodatkowa opłata epidemiologiczna czy wyższa cena za całość usługi? Jak i czy rozmawiać z pacjentami o wyższych cenach? A jeśli nie chcemy podnosić cen – jak zadbać o rentowność praktyki stomatologicznej w dobie pandemii? Na te pytania odpowiada specjalnie dla czytelników Dentonetu Michał Katarzyński, trener rozwoju praktyk stomatologicznych.
Oprac. AF, źródło: NRL, TVN24, Rzeczpospolita
Fot. frycyk01, pixabay.com
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze







