Będą kontrole kierunków lekarskich tworzonych w ostatnich latach
– Nie wyobrażam sobie, by kształcić lekarzy na uczelni, która nie spełnia standardów – powiedziała minister zdrowia Izabela Leszczyna. – Zrobimy wszystko, by wszędzie tam, gdzie te kierunki powstały, mogły funkcjonować, ale w zgodzie z wymogami – dodała. W rozmowie z PAP minister nauki i szkolnictwa wyższego Dariusz Wieczorek poinformował z kolei, że planuje kontrole dotyczące kierunków lekarskich tworzonych w ostatnich latach na uczelniach, które nie miały doświadczenia w tego typu kształceniu.

Minister zdrowia Izabela Leszczyna jeszcze w ostatnich dniach 2023 r. uczestniczyła w posiedzeniu sejmowej komisji zdrowia, która opiniowała dla komisji finansów publicznych projekt ustawy budżetowej na 2024 r. Odpowiadając na pytania posłów minister Leszczyna wskazała, że choć minister zdrowia nie nadzoruje uczelni wyższych, to jednak są „oczywiście standardy kształcenia, które uczelnie powinny spełniać”.
– W rozmowie z ministrem nauki dowiedziałam się, że będzie on analizował, czy poszczególne wydziały spełniają te standardy – powiedziała. – W mojej ocenie nie jest absolutnie celem obecnego rządu zamykanie czegokolwiek. Natomiast będziemy chcieli, by uczelnie w określonym czasie te standardy spełniały – dodała.
Izabela Leszczyna zaznaczyła, że nie wyobraża sobie, by kształcić lekarzy na uczelni, która nie spełnia standardów. – Zrobimy wszystko, by wszędzie tam, gdzie te kierunki powstały, one mogły funkcjonować, ale standard musi być zachowany – dodała.
Minister nauki planuje kontrole
W rozmowie z PAP minister nauki i szkolnictwa wyższego Dariusz Wieczorek poinformował, że planuje kontrole dotyczące kierunków lekarskich tworzonych w ostatnich latach na uczelniach, które nie miały doświadczenia w tego typu kształceniu. Zastrzegł też, że „jest to sprawa bardzo delikatna, która nie może odbywać kosztem studentów”. Podkreślił, że kierunki lekarskie to „bardzo wrażliwy obszar” jeśli chodzi o jakość kształcenia.
– Nie wyobrażam sobie, żebyśmy dopuścili do tego, że będziemy mieli lekarzy, którzy nie będą się znali na tym, jak leczyć. Dlatego myślę, że komisja akredytacyjna będzie miała dużo pracy w tym zakresie: trzeba będzie wszystkie te nowo powstałe wydziały skontrolować – zapowiedział minister, dodając, że musi się to zdarzyć w I półroczu 2024 r. – Na razie ten zespół ma przygotować całą ścieżkę decyzyjną, jak te wydziały powstawały. Chciałbym zobaczyć tę dokumentację, czy wszędzie była akceptacja ministra zdrowia, Komisji Akredytacyjnej – i skoro na tej podstawie minister podejmował decyzję, czy było tak, że były opinie negatywne, a minister jednak podpisywał zgodę – dodał
Źródło: https://naukawpolsce.pl







