Bakterie w jamie ustnej a nadciśnienie u kobiet po menopauzie
Według badań opublikowanych w "Journal of the American Heart Association", niektóre rodzaje bytujących w jamie ustnej bakterii mogą mieć związek z występującym u kobiet po menopauzie nadciśnieniem.

Nadciśnienie tętnicze to jedna z najbardziej rozpowszechnionych chorób występująca nie tylko u osób starszych, ale i młodych. Diagnozuje się je u pacjentów, u których dwukrotny pomiar ciśnienia wykazuje wynik powyżej poziomu 140 mmHg w przypadku ciśnienia skurczowego i/lub powyżej 90 mmHg w przypadku ciśnienia rozkurczowego. Na rozwój nadciśnienia wpływ mają czynniki genetyczne, naturalne procesy starzenia, ale również nieprawidłowa dieta oraz niedobór aktywności fizycznej.
Jak się okazuje, u kobiet po menopauzie nadciśnienie może mieć związek z bytującymi w jamie ustnej bakteriami. Wyniki badania przeprowadzonego przez naukowców z University at Buffalo - State University of New York opublikowano na łamach "Journal of the American Heart Association". Badacze przeanalizowali dane 1215 kobiet po menopauzie (średnia wieku 63 lata). Mierzyli oni ciśnienie pacjentek, pobrali od nich płytkę nazębną spod linii dziąseł, pytali o stosowane leki oraz choroby przewlekłe. W momencie kwalifikacji do badania około 35% uczestniczek miało ciśnienie w normie, około 25% nadciśnienie wcześniej niezdiagnozowane i nieleczone, a około 40% - nadciśnienie zdiagnozowane i leczone.
Analiza pobranej płytki bakteryjnej wykazała 245 szczepów bakterii bytujących w jamie ustnej. Jak się okazało, około 10% z nich wiązało się z wyższym o 10-16% ryzykiem rozwoju nadciśnienia tętniczego, natomiast obecność pięciu szczepów miała związek z niższym o 9 do 18% ryzykiem nadciśnienia - i to nawet po uwzględnieniu innych czynników ryzyka rozwoju choroby, np. diety czy palenia papierosów.
- Ponieważ choroby przyzębia i nadciśnienie są szczególnie rozpowszechnione u osób starszych, jeśli uda się ustalić związek między bakteriami jamy ustnej a ryzykiem nadciśnienia, może pojawić się szansa na wzmocnienie profilaktyki poprzez poprawioną, ukierunkowaną pielęgnację jamy ustnej - powiedział dr Michael J. LaMonte, jeden z autorów badania.
Choroby przyzębia to jedna z przyczyn miażdżycy, zawału serca i innych chorób sercowo-naczyniowych. Na czym polega ten związek? Wyjaśnia kardiolog prof. dr hab. n. med. Beata Wożakowska-Kapłon.
Źródło: https://naukawpolsce.pl/
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze





