Bakterie bytujące w jamie ustnej mogą wpływać na rozwój ropni mózgu
Badanie prowadzone przez naukowców z Uniwersytetu w Plymouth i University Hospitals Plymouth NHS Trust (Wielka Brytania) poddało ocenie związek jaki zachodzi pomiędzy bakteriami bytującymi w jamie ustnej, przede wszystkim Streptococcus anginosus, a rozwojem ropni mózgu. Artykuł został opublikowany w czasopiśmie naukowym „Journal of Dentistry” (wydanie: styczeń 2023).

Ropień mózgu (łac. abscessus cerebri) to ropne zakażenie ośrodkowego układu nerwowego. Abscessus cerebri klinicznie objawia się jako wyraźnie odgraniczone zbiorowisko ropy w tkance mózgowej i zwykle powoduje objawy neurologiczne. Jest to stan zagrażający życiu (bardzo wysoka śmiertelność w przypadku niepodjęcia leczenia), dlatego wymaga pilnej interwencji neurochirurgicznej.
Ocena stanu 87 pacjentów z abscessus cerebri
W ramach prowadzonego badania naukowcy z Wielkiej Brytanii poddali ocenie dokumentację 87 hospitalizowanych pacjentów z ropniami mózgu. Poprzez analizę próbek ropni badacze zebrali dane mikrobiologiczne. Odkryli, że u 52 pacjentów, którzy nie mieli zdiagnozowanej przyczyny ropnia mózgu, trzykrotnie częściej wykrywano bakterie obecne przede wszystkim w jamie ustnej.
Zespół badaczy z Plymouth w szczególności odnotował obecność bakterii z gatunku Streptococcus anginosus. Jak podano w pracy, bakteria ta może prowadzić do zapalenia gardła, bakteriemii oraz infekcji w narządach wewnętrznych, takich jak mózg, płuca czy wątroba. Jak zauważyli autorzy, Streptococcus anginosus często występuje w ropniach zębowych.
„Zaskakująco częsta obecność bakterii z jamy ustnej w ropniach mózgu”
W rozmowie z serwisem EurekaAlert! główna autorka pracy dr Holly Roy z Oddziału Neurochirurgii Szpitala Uniwersyteckiego Plymouth NHS Trust powiedziała: – Podczas gdy wiele potencjalnych przyczyn ropni mózgu jest dobrze poznanych, źródło infekcji często pozostaje klinicznie niezidentyfikowane. Jednak zaskakujące było częste znajdowanie w ropniach mózgu bakterii występujących w jamie ustnej. Podkreśla to znaczenie stosowania bardziej czułych technik oceny stanu jamy ustnej jako potencjalnego źródła bakterii u pacjentów z ropniami mózgu, jak również znaczenie poprawy opieki stomatologicznej i ogólnie higieny jamy ustnej.
Trwające badania są prowadzone w ramach uniwersyteckiej grupy badawczej Oral Microbiome Research Group. Ma ona na celu zbadanie związku pomiędzy mikrobami jamy ustnej a różnymi schorzeniami sercowo-naczyniowymi oraz neurologicznymi.
- Według statystyk, co 4-5 implant u pacjentów narażony jest na występowanie periimplantitis. Przyczyn jest wiele - zła higiena, błędy w momencie usadowienia implantu, a nawet stan ogólny pacjenta. Często się o tym zapomina - zapomina się o ogólnych badaniach krwi, morfologii, OB, poziomie witaminy B12, kwasu foliowego, żelaza i poziomie witaminy D3, bardzo istotnego składnika dla gojenia kości - mówi dr hab. n. med. Maciej Czerniuk. - U pacjentów z niedoborem witaminy D3 próby leczenia implantologicznego w większości z góry skazane są na niepowodzenie - nie dlatego, że my chirurdzy postępujemy w sposób niewłaściwy, a dlatego że warunki do gojenia są ograniczone - dodaje.
T.H.
źródła: https://www.the-dentist.co.uk/content/news/oral-bacteria-and-brain-abscesses-linked
https://www.sciencedirect.com/science/article/pii/S0300571222004183?via%3Dihub
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze





