Australia: kolejna blokada uderza w lekarzy dentystów
W ostatnich dniach jesteśmy świadkami znoszenia restrykcji związanych z COVID-19 (np. w Anglii) oraz stopniowego powrotu do normalności znanej sprzed pandemii (m.in. coraz powszechniejsze podróże Europejczyków po uzyskaniu tzw. „paszportu covidowego”). Trend ten dotyczy jednak przede wszystkim państw europejskich, gdzie odsetek zaszczepionych jest już wysoki. Inaczej sprawy mają się m.in. w Australii.

W tym 26-milionowym państwie akcja wakcynacji nie przebiega tak szybko, jak można by się tego spodziewać. Do tej pory (dane z dnia 21 lipca) podano poniżej 10,5 miliona dawek szczepionki przeciw COVID-19, w tym w pełni zaszczepionych jest zaledwie 2,8 miliona osób. Oznacza to, że o ochronie przed koronawirusem można mówić w przypadku zaledwie 11,2% Australijczyków (w Polsce w pełni zaszczepiono do tej pory 43% populacji; na Malcie, która jest liderem szczepień w Europie – 72%).
Wariant Delta sieje postrach na Antypodach
W Australii transmisja wysoce zakaźnego wariantu Delta w połączeniu z wolnym tempem szczepień spowodowała wprowadzenie lockdownu w dwóch największych miastach kraju – Sydney i Melbourne. Ma to przełożenie zarówno na życie mieszkańców, jak i działanie wielu sektorów gospodarki. Ponieważ w aglomeracjach obu miast mieszka około 11 milionów osób, oznacza to, że 40% Australijczyków ma obecnie ograniczony dostęp m.in. do leczenia stomatologicznego.
W obrębie tzw. Wielkiego Sydney już w dniu 26 czerwca władze stanu Nowa Południowa Walia wprowadziły tymczasowy nakaz pozostawania w domu. W rozporządzeniu podano, że mieszkańcy nie mogą podróżować dalej niż na odległość 10 km od swojego domu – wyjątkiem jest wykonywana praca lub inny poważny powód.
Lokalna blokada w aglomeracji Sydney ma trwać przynajmniej do dnia 30 lipca. Jednak premier stanu Gladys Berejiklian podkreśliła na konferencji prasowej, że rząd stanowy rozważa przedłużenie lockdownu i wprowadzenie dodatkowych ograniczeń, jeśli epidemia nie zostanie opanowana do tego dnia.
– Liczba osób zakażonych w naszej społeczności stale rośnie. Jeżeli będziemy musieli podjąć kolejne kroki, oczywiście to zrobimy. Ale musimy upewnić się, że wszelkie środki zaradcze, które zostaną podjęte, przyniosą takie skutki, jakich oczekujemy – powiedziała premier Berejiklian.
Po konsultacjach ze stanowym wydziałem zdrowia dr F. Shane Fryer, prezes Rady Stomatologicznej stanu Nowa Południowa Walia, wystosował komunikat zalecający, aby dentyści z aglomeracji Sydney odroczyli w tym czasie wszystkie zabiegi niewymagające pilnej interwencji. Fryer dodał też, że stomatolodzy powinni leczyć tylko pacjentów ze swojej okolicy.
Następna blokada w stanie Wiktoria
Z kolei w Wiktorii, najbardziej dotąd dotkniętym lockdownami stanie Australii, zanotowano szybki wzrost liczby infekcji COVID-19. Ogniskiem zakażenia była grupa pracowników firmy przeprowadzkowej, którzy przyjechali z Sydney. W konsekwencji rząd stanowy nakazał pięciodniową blokadę dla wszystkich mieszkańców aglomeracji Melbourne, począwszy od piątku, 16 lipca. Jednak także tu nie wyklucza się przedłużenia blokady, zależnie od rozwoju sytuacji.
W związku z blokadą Departament Zdrowia stanu Wiktoria wydał zaktualizowane wytyczne dla lekarzy dentystów. Zgodnie z nimi, zabiegi stomatologiczne mają być ograniczone do pilnych przypadków, których nie można odłożyć w czasie ze względu na zdrowie pacjenta.
Australia musi przyspieszyć szczepienie ludności
W porównaniu z wieloma innymi państwami Australia radzi sobie bardzo dobrze w kontroli transmisji COVID-19 – do tej pory koronawirusem zaraziło się 32,1 tys. osób, a liczba zgonów wynosi 915. W grudniu 2020 roku federalny minister zdrowia ogłosił, że rząd spodziewa się, że do końca października roku 2021 w pełni zaszczepionych będzie 80% Australijczyków.
Jednak kombinacja kilku czynników, w tym przede wszystkim trudności w pozyskaniu szczepionek, spowodowała, że obecnie tylko co 10. Australijczyk jest w pełni zaszczepiony – jest to zarazem najniższy wskaźnik wśród wszystkich 38 krajów członkowskich Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD).
Jakie mogą być konsekwencje pojawiania się kolejnych mutacji COVID-19? Czy przy ich specyfice (m.in. większa łatwość zakażenia, wyższa śmiertelność) mogą one storpedować proces pokonywania pandemii związany z akcją szczepień? To pytanie stawiamy dr. hab. n. med. Tomaszowi Dzieciątkowskiemu, wirusologowi.
T.H.
źródło: https://ap.dental-tribune.com/news/lockdowns-cause-difficulties-for-australian-dentists/
https://www.health.gov.au/initiatives-and-programs/covid-19-vaccines
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze






