Ataki na medyków – NRL apeluje do premiera o działanie
W związku z atakiem nożownika na lekarza w Starogardzie Gdańskim, prezes Naczelnej Rady Lekarskiej zwrócił się do premiera o podjęcie zdecydowanych działań w tej sprawie i wyznaczenie nowej polityki państwa wobec sprawców agresywnych zachowań skierowanych w stronę personelu medycznego.

We wtorek 10 sierpnia policjanci zatrzymali 24-latka, który ranił nożem lekarza w jednej z przychodni w Starogardzie Gdańskim. Pokrzywdzony medyk został przewieziony do szpitala. Jego życiu i zdrowiu nic nie zagraża. W ostatnich dniach media informowały również o mających miejsce w całym kraju atakach na punkty szczepień przeciw COVID-19.
Wszystko to skłoniło NRL do wystosowania kolejnego już apelu do premiera. – Społeczność lekarska odczuwa lęk przed stałym narastaniem agresji i coraz bardziej radykalnymi jej przejawami. W ostatnich miesiącach, szczególnie w czasie epidemii, agresja wobec lekarzy i innych osób zaangażowanych w ochronę zdrowia zwiększyła się. Samorząd lekarski od początku dostrzegał, że ataki na lekarzy mające postać hejtu, zniesławiania, znieważania czy wreszcie gróźb kierowanych zarówno wobec całej grupy zawodowej, jak i wobec poszczególnych lekarzy, mają niezwykle wysoki stopień społecznej szkodliwości i powinny być z całą stanowczością ścigane przez powołany do tego aparat państwowy – czytamy.
Naczelna Rada Lekarska zgłaszała wielokrotnie organom ścigania przypadki niedopuszczalnej agresji wobec lekarzy. Prokuratura dotychczas bagatelizowała tego rodzaju czyny. – W ocenie prezesa NRL pobłażanie takim zachowaniom przez prokuraturę jest swego rodzaju zezwoleniem na bezkarność i zachętą do nieustającego radykalizowania ataków przeciwko personelowi medycznemu. Dany we właściwym czasie stanowczy sygnał ze strony organów ścigania o zerowej tolerancji dla takich działań, mógłby zapobiec wielu przypadkom, w których lekarze czuli się zastraszani, a może nawet takim dramatycznym sytuacjom, jak w Starogardzie Gdańskim – dodano w apelu.
Prezes NRL ponownie stwierdził, że powtarzające się przejawy agresji, pogardy i języka nienawiści wobec medyków, także w związku z prowadzoną akcją szczepień przeciwko COVID-19, wymagają nie tylko potępienia, ale przede wszystkim zmiany postawy organów ścigania i wytyczenia nowej polityki państwa w tym zakresie, także z uwzględnieniem stosownych zmian w prawie. – Samorząd lekarski oczekuje od premiera i rady ministrów stanowczej reakcji na zaistniałe sytuacje i wytyczenia nowej polityki państwa w stosunku do sprawców zachowań mających znamiona niedozwolonej agresji wobec pracowników medycznych – podsumowano.
– Zdarzają się przypadki, że pacjenci wracają do gabinetu stomatologicznego z żądaniami zwrotu kosztów leczenia, twierdząc, że doszło do błędu lub powikłania. Przestrzegam przed negocjowaniem z pacjentem – mówi w rozmowie z Dentonetem mec. Paweł Strzelec.
Źródło: https://nil.org.pl/
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze






