Apel NIL do premiera w sprawie terminu egzaminów PES
Samorząd lekarski zwrócił się do premiera o natychmiastową zmianę decyzji ministra zdrowia w sprawie przesunięcia terminu wiosennej sesji Państwowego Egzaminu Specjalizacyjnego w 2021 r.

Przypomnijmy – z uwagi na trwający stan epidemii minister zdrowia odwołał wszystkie egzaminy pisemne i ustne PES, które nie rozpoczną się do końca bieżącego tygodnia, czyli do 19 marca 2021 r. włącznie. W dziedzinach medycyny, w których egzaminy się rozpoczną do 19 marca 2021 r. lub już trwają, terminy egzaminów ustnych pozostają bez zmian. Egzaminy PES w sesji wiosennej 2021 r. dla lekarzy i lekarzy dentystów zostaną wznowione 17 maja 2021 r.
Decyzja ta zbulwersowała środowisko lekarskie. NIL wczoraj zorganizowała nawet w tej sprawie pilną konferencję prasową, po której zwrócił się do premiera o natychmiastową zmianę decyzji. – Ta decyzja to przejaw ignorancji, braku chęci zrozumienia specyfiki ścieżki rozwoju zawodowego lekarzy i lekarzy dentystów. Przede wszystkim jednak to wyraz braku szacunku, nie tylko dla młodych lekarzy, ale dla całego naszego środowiska, które od roku ofiarnie walczy o zdrowie i życie współobywateli, borykając się z konsekwencjami niespójnych czy błędnych decyzji rządzących, deklaracji bez pokrycia, czy informacyjnego chaosu – podkreślono.
„Policzek dla środowiska”
Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej dwukrotnie - 24 lutego oraz 4 marca br. - zwracał się do ministra zdrowia o zwolnienie lekarzy przystępujących do PES w sesji wiosennej 2021 r. z części ustnej tego egzaminu, tak jak miało to miejsce w ubiegłym roku na początku pandemii. – Pisma pozostały do dziś bez odpowiedzi, a zamiast niej lekarze otrzymali komunikat, że terminy egzaminów są jedynie przełożone o dwa miesiące. Biorąc pod uwagę nasilającą się trzecią falę pandemii koronawirusa oraz poprzednie decyzje o odwołaniu ustnych części PES w podobnych i nadzwyczajnych okolicznościach, tegoroczna decyzja ministra jest skandaliczna i nie do zaakceptowania. Odbieramy ją jako policzek wymierzony całemu środowisku lekarzy i lekarzy dentystów w naszym kraju – podkreśla NIL.
Według samorządu, decyzja ministra jest szkodliwa dla lekarzy, ale i dla pacjentów. – Przystępujący do PES to wysoko wykwalifikowani lekarze, którzy z powodu przełożenia terminu egzaminu będą przez co najmniej dwa trudne miesiące trwali w „zawieszeniu”, nadal skupiając się na nauce do jednego z najważniejszych w swoim życiu egzaminów – dodano.
Według NIL, nie ma pewności, że pandemia ustąpi po 17 maja br. i pozwoli na bezpieczne przeprowadzenie egzaminów, a ich przełożenie nie dość, że utrudni młodym lekarzom rozwój zawodowy, to jeszcze nie pozwoli na dołączenie do walki z trzecią falą pandemii.
– Nie możemy nadal tolerować sytuacji, gdy ignoruje się potrzeby i postulaty środowiska lekarskiego, przedstawia się mu poniżające propozycje (np. wynagrodzenia, dodatki covidowe), a jednocześnie bez skrupułów stosuje się moralny szantaż, przywołując Kodeks Etyki Lekarskiej, licząc na silne poczucie zawodowej misji i inteligencki etos naszego środowiska – podsumowano, apelując do premiera o przywrócenie terminu tegorocznej wiosennej sesji Państwowego Egzaminu Specjalizacyjnego, a także przychylenie się do wniosku samorządu lekarskiego o rezygnację z egzaminu ustnego w ramach tej sesji.
- Samorząd to grupa zapaleńców, ale do sukcesu swoich działań potrzebują wsparcia pozostałych lekarzy - mówi Dariusz Paluszek, członek prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej. Przyznaje, że część lekarzy nie ma pełnej świadomości tego, czym zajmują się izby lekarskie.
Źródło: https://nil.org.pl/
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze






