Aparat ortodontyczny dla dziecka w Wielkopolsce? Za 2 lata
Jak informuje „Głos Wielkopolski”, w większości posiadających kontrakty z NFZ-em gabinetach stomatologicznych oferujących leczenie ortodontyczne, na aparat dla dziecka trzeba czekać około dwóch lat, choć w niektórych przychodniach czas oczekiwania wynosi nawet pięć lat.

Wielkopolski NFZ przeznaczył w II półroczu 2017 r. ponad 10,5 mln zł na leczenie ogólnostomatologiczne i ortodontyczne dzieci i młodzieży. Umowy podpisano z około 140 placówkami w całym województwie. W samym Poznaniu jest 19 placówek oferujących najmłodszym leczenie ortodontyczne w ramach kontraktu z NFZ-em. Problemem jest jednak to, że niektóre z nich otrzymały kontrakty nawet o 50% niższe w ubiegłym roku.
Wszystko to przekłada się na bardzo długi czas oczekiwania na ruchome aparaty ortodontyczne. Choć w części przychodni czeka się na niego kilka miesięcy, to jednak w większości świadczenie to jest wykonywane w ciągu dwóch lat. Aż pięć lat na leczenie aparatem trzeba czekać w poradni przy ul. Słowackiego w Poznaniu.
Wielkopolscy dentyści podkreślają jednak, że kolejki to jedynie wierzchołek góry lodowej. Największym problemem jest nadal niedostateczna higiena jamy ustnej. Do gabinetów trafiają dzieci z zaawansowaną próchnicą – po jej wyleczeniu i założeniu aparatu nadal nie myją zębów, jedzą za dużo słodyczy i w efekcie po zakończeniu leczenia ortodontycznego znów czeka je leczenie próchnicy.
Rodzice chcą rozpocząć leczenie ortodontyczne u dziecka za wcześnie, noszący aparaty ortodontyczne nie dbają o ich higienę – to najczęstsze błędy pacjentów związane z leczeniem ortodontycznym. Kilka ważnych informacji na temat „mody na aparat” w materiale filmowym.
AF
Fot. Archiwum, pixabay.com







