Barometr WHC: siedem miesięcy w kolejce do dentysty
Aby dostać się do dentysty na NFZ trzeba czekać w kolejce średnio ponad 7 miesięcy. Oznacza to, że kolejki do stomatologa na NFZ skróciły się o ponad 1,3 miesiąca w porównaniu do poprzedniego badania, ale i tak jest to jeden z najgorszych wskaźników w całym sektorze ochrony zdrowia w Polsce. Jeszcze dłużej trzeba czekać na wizytę u ortodonty – wynika z najnowszego raportu Barometr WHC.

Fundacja Watch Health Care opublikowała kolejną edycję Barometru WHC, przedstawiającego zmiany w zakresie dostępu do gwarantowanych świadczeń zdrowotnych w Polsce. Dokument przedstawia analizę danych zebranych w lipcu i sierpniu 2023 r.
Kolejki nieco się skróciły, ale i tak są długie
Średni czas oczekiwania na teoretycznie gwarantowane świadczenia zdrowotne w Polsce w porównaniu do poprzednio analizowanego okresu (listopad 2023 r.) uległ niewielkiej zmianie.
Wśród 216 analizowanych świadczeń zdrowotnych w 71 odnotowano poprawę dostępności, w przypadku 65 dostępność uległa pogorszeniu, natomiast w przypadku 80 świadczeń czas oczekiwania uległ w zmianie w zakresie około 0,5 miesiąca.
Od lipca/sierpnia 2023 r. średni czas oczekiwania na pojedyncze świadczenie wynosi 3,5 miesiąca – zatem od listopada 2022 r. nastąpiło skrócenie czasu oczekiwania o 0,1 miesiąca (na granicy błędu statystycznego). Obecny czas oczekiwania – powyżej 3 miesięcy – utrzymuje się od 2018 r.
7 miesięcy w kolejce do dentysty
Polscy pacjenci najdłużej muszą czekać na świadczenia neurochirurgiczne (9,8 miesiąca), z zakresu chirurgii plastycznej (8,7 miesiąca), ortopedii (8,3 miesiąca), otolaryngologii dziecięcej (7,7 miesiąca) oraz stomatologii. Czas oczekiwania do dentysty na NFZ wynosi obecnie 7,1 miesiąca, co i tak oznacza poprawę o 1,3 miesiąca względem poprzedniego analizowanego okresu.
– Spośród analizowanych świadczeń wskaźnikowych, na średnie skrócenie czasu oczekiwania we wskazaniu "stomatologia" wpływ mają zmiany w zakresie wizyty u ortodonty, rozpoczęcia leczenia aparatem ortodontycznym oraz uzyskania świadczenia protezy akrylowej. Czas oczekiwania na protezę akrylową skrócił się zdecydowanie – z 6,4 na 2,6 miesiąca – czytamy w raporcie.
Szybciej do ortodonty, dłużej na leczenie próchnicy
Sytuację w publicznej stomatologii należy rozpatrywać pod kątem różnych czynników. Autorzy raportu zwracają uwagę, że poprawiła się sytuacja pacjentów oczekujących na leczenie aparatem ortodontycznym. – Przykładowo: 8-letnie dziecko, u którego stwierdzono krzywy zgryz i konieczność leczenia aparatem ortodontycznym ruchomym, posiadające skierowanie od stomatologa, musi zaczekać na to świadczenie średnio 13,3 miesięcy. W tym przypadku odnotowano poprawę o 3,2 miesięcy Skróceniu uległ także czas oczekiwania na wizytę u ortodonty: z 11,7 do 8,7 miesięcy – poinformowano w raporcie.
Jednocześnie podkreślono, że pomimo skrócenia czasu oczekiwania, świadczenia z zakresu ortodoncji wciąż pozostają jednymi z obarczonych najdłuższym czasem oczekiwania i są jednymi z najbardziej niesprawiedliwych. – Na wizytę u ortodonty 8-letnie dziecko z wadą zgryzu czeka niemal 9 miesięcy (…), przy czym wizyta u specjalisty jest dopiero pierwszym z etapów leczenia ortodontycznego. Ważne jest zatem, aby została zrealizowana możliwie szybko. Kolejnym etapem w przypadku stwierdzenia krzywego zgryzu u dziecka powinno być leczenie ruchomym aparatem ortodontycznym, jednak i tu rodzice muszą uzbroić się w cierpliwość – na rozpoczęcie leczenia czeka się ponad rok (13,3 miesiąca). W obrębie tego świadczenia zróżnicowanie w czasie oczekiwania w zależności od miejsca zamieszkania pacjenta jest bardzo wyraźne. Często o możliwości skorzystania z szybkiej konsultacji oraz rozpoczęcia leczenia decyduje szczęśliwy traf, np. placówka jest nowa w regionie i nie zdążyła wytworzyć się jeszcze długa kolejka oczekujących. Zidentyfikowane czasy oczekiwania (zarówno w odniesieniu do wizyt, jak i leczenia) mieszczą się w bardzo szerokim przedziale: od kilkunastu dni do nawet 2 lat (w przypadku wizyty) czy 5 lat (w przypadku rozpoczęcia leczenia aparatem ortodontycznym) – napisano w raporcie.
Jak dodano, leczenie z użyciem ruchomego aparatu ortodontycznego refundowane jest wyłącznie dzieciom do 12. roku życia, dlatego też wydłużony czas oczekiwania stanowić może o dyskwalifikacji pacjenta z leczenia.
W najnowszym raporcie wykazano też wydłużenie czasu w przypadku leczenia próchnicy. Dziecko w wieku 12 lat, u którego lekarz rodzinny stwierdził próchnicę zębów i ubytki w zębach trzonowych i u którego brak jest dolegliwości bólowych, zaczeka na świadczenie 5,5 miesiąca. W chwili poprzedniej analizy (listopad 2022 r.) czas ten wynosił 2,2 miesiąca. Pogorszyła się także sytuacja oczekujących na leczenie dentystyczne pod narkozą (wydłużenie z 5,3 do 5,6 miesiąca).
Pełen raport znaleźć można TUTAJ.
– Jeśli lekarz dentysta ma na głowie mniej formalnych obowiązków związanych z wykonywanym zawodem, ma więcej czasu dla pacjentów. Będziemy dążyć, by lekarze mogli skupić się na wykonywaniu własnego zawodu, bo dziś jest mnóstwo zadań, które lekarz musi wypełnić urzędowo – mówi przewodniczący Komisji Stomatologicznej Naczelnej Rady Lekarskiej i wiceprezes NRL dr Paweł Barucha.
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze



