25 zł za konsultację, 32 zł za ekstrakcję. „To musi budzić sprzeciw”
Wielkopolska Izba Lekarska opublikowała swoje stanowisko w sprawie bieżącej sytuacji w publicznej opiece stomatologicznej. – Obowiązujące wyceny świadczeń stomatologicznych muszą budzić sprzeciw świadczeniodawców i wymagają zdecydowanej reakcji w celu ich zmiany. Stomatologiczna konsultacja specjalistyczna wyceniona jest w dalszym ciągu na kwotę 22-25 zł, zaś ekstrakcja zęba jednokorzeniowego na kwotę 32-36 zł – napisał wielkopolski samorząd lekarski.

Wielkopolska Izba Lekarska w Poznaniu poparła działania Naczelnej Rady Lekarskiej mające na celu niezwłoczne rozpoczęcie prac nad implementacją wycen świadczeń stomatologicznych sporządzonych przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji. Samorząd oczekuje wydania na podstawie dokonanych w nich kalkulacji stosownych zarządzeń prezesa NFZ-u, a następnie aneksowania umów z placówkami stomatologicznymi.
Jak podkreślono, obecny wzrost kosztów prowadzenia działalności leczniczej pogłębił tylko dramatyczny poziom braku rentowności kontraktów stomatologicznych. – W obliczu obecnych wyzwań – wojny w Ukrainie, wysokiej inflacji przekładającej się na pogorszenie sytuacji finansowej wielu rodzin, jak też objęcia ubezpieczeniem zdrowotnym uchodźców z terenów objętych konfliktem zbrojnym, niepomiernie wrasta znaczenie sprawnej opieki stomatologicznej – czytamy w stanowisku.
Jak dodano, obowiązujące wyceny świadczeń stomatologicznych muszą budzić sprzeciw świadczeniodawców i wymagają zdecydowanej reakcji w celu ich zmiany. – Stomatologiczna konsultacja specjalistyczna wyceniona jest w dalszym ciągu na kwotę 22-25 zł, zaś ekstrakcja zęba jednokorzeniowego na kwotę 32-36 zł. Wskazane kwoty nie pokrywają nawet pozapłacowych kosztów udzielenia tychże świadczeń. Uzupełnieniem obrazu sytuacji uniemożliwiającej bilansowanie się finansów praktyk dentystycznych realizujących umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia jest rażąco niska wycena świadczeń z zakresu stomatologii zachowawczej i ortodoncji – poinformował samorząd.
Dodano również, że wobec zapowiedzi zwiększenia budżetu NFZ na rok 2022 r. o ponad 9 mld zł (pisaliśmy o tym TUTAJ) podniesienie poziomu finansowania w opiece stomatologicznej nabiera szczególnego znaczenia.
- Stomatologów zepchnięto do rynku prywatnego. Nie ma presji na lepsze finansowanie publicznej stomatologii - mówi Dariusz Paluszek, członek prezydium Naczelnej Rady Lekarskiej, pytany o przyczyny wciąż zbyt niskich nakładów NFZ na leczenie stomatologiczne.
Źródło: https://wil.org.pl/
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze






