Dentonet
LEKARZ
E-mail
WYBIERZ KATEGORIĘ
Marketing
Podatki
Prawo
Strefa relaksu
Technologie
Wiedza

Depresja – epidemia XX wieku

0 Komentarze | Publikacja:
Poleć artykuł Drukuj artykuł Wielkość czcionki - +
Depresja – epidemia XX wieku

Depresja – epidemia XX wieku

Nie jest przesadą, by o depresji mówić jak o epidemii – ma ona coraz większy zasięg. Szacunkowe dane mówią o tym, że co piąty mieszkaniec Europy w ciągu najbliższych dwóch dekad zachoruje na tę skomplikowaną chorobę. Obecnie cierpi na nią na świecie sto milionów osób w różnym wieku, w Polsce – ponad milion. Co czwarty przypadek może skończyć się śmiercią samobójczą. Dotyka ona głównie osoby żyjące w krajach wysokorozwiniętych, bogatych. Paradoksalnie ludzie, którzy posiadają wiele i mają szerokie możliwości korzystania z uroków życia – przestają chcieć żyć, wszystko staje im się obojętne. Proste czynności wydają się niemożliwe do wykonania, jedzenie traci smak, rozmowy z ludźmi męczą, zaczyna brakować emocji albo pojawiają się wszystkie naraz, łzy płyną z oczu same lub trudno je wykrzesać, aż do momentu, gdy zaczyna brakować sił, by wstać rano z łóżka. Czasem zdarza się, że ktoś, kto pozornie normalnie funkcjonował, pewnego dnia nie przychodzi do pracy i więcej już do niej przyjść nie chce. 

Ciekawostką jest, że na przykład w Afryce, gdzie powodów do psychicznego załamania nie brakuje (bieda, głód, choroby, śmierć) depresja występuje bardzo rzadko. Dieudonne Mouketou, nauczyciel francuskiego, który często bywa w Dedronie, twierdzi, że to kwestia prostoty życia i prostoty serca, która pozwala nie tęsknić za tym, czego się nie ma i mieć nie można, a życie tym, co jest tu i teraz, dziś i w zasięgu ręki. Choć wydawać by się mogło, że to dość naiwna diagnoza – najwyraźniej jest skuteczna.

Skąd bierze się depresja? Przyczyny i przebieg tej choroby jest zróżnicowany – zależy od osoby, jej konstrukcji emocjonalno-psychicznej, kontekstu życia. Czasem wywołują ją traumatyczne przeżycia (np. śmierć kogoś bliskiego, utrata pracy, rozwód), niewłaściwe ustawienie priorytetów w życiu, wypalenie zawodowe, przepracowanie, stres. Także zaburzenia hormonalne, leki, inne choroby, a nawet niewłaściwa dieta. Najgorszą odmianą depresji jest jednak ta, która pojawia się bez wyraźnego powodu.

Dość drastyczną odmianą depresji jest jej dwubiegunowa odmiana – maniakalno-depresyjna. Nazwa doskonale obrazuje jej przebieg – okresy depresji przeplatają się z epizodami manii. Mania oznacza stan wzmożonego ożywienia, zwiększenia tempa myślenia i aktywności, które czasem prowadzi do absurdów. Ktoś może np. w środku nocy planować podróż do Afryki w towarzystwie prezydenta, a zapytany o szczegóły opowiada o wyjeździe do Francji na festiwal filmowy. Zazwyczaj manii towarzyszą zaburzenia snu i chroniczna bezsenność. To jednak przykład skrajny. Zwykle potrzeba więcej czasu, by zauważyć, że niesamowicie tryskający energią i witalnością człowiek, o wysokiej samoocenie, bezkrytycznie oceniający własne możliwości i afirmujący życie, nagle obojętnieje na wszystko i myśli o śmierci. Nadmiernie dobry nastrój przechodzi w gniew i agresję, kreatywność w niespójnie podejmowane działania, bezkrytyczna ocena własnych możliwości uniemożliwia współpracę z innymi ludźmi. Ten typ depresji zdecydowanie wymaga specjalistycznego leczenia.

Kiedy depresja jest nieleczona działa bardzo destrukcyjnie na psychikę i życie chorego, odbierając mu radość życia i chęć do działania. Niestety wiele osób nie decyduje się na leczenie ze względu na wstyd przed przyznaniem się do (bądź co bądź) choroby psychicznej, a to może skończyć się nawet samobójstwem. Z kolei leczenie może trwać bardzo długo. Co gorsza – w leczeniu potrzeba wysiłku, do wysiłku zaś potrzeba motywacji i siły – a tych właśnie w depresji brakuje. Dlatego potrzeba fachowej pomocy specjalisty. Zdarza się, że nie da się uniknąć środków farmakologicznych, aby móc podjąć wysiłek w terapeutycznej pracy nad sobą. Obecnie proponowane są już nawet zabiegi chirurgiczne, by wyeliminować biologiczne predyspozycje do zachorowania na tę chorobę.

poradnikzdrowie

B. Z


POWIĄZANE ARTYKUŁY

seniorzy - Dentonet.pl
Mniej zdrowe jedzenie, słabsza dbałość o higienę u seniorów Lekarz

W 2050 roku 25 proc. ludności na całym świecie – czyli 2 mld ludzi – osiągnie wiek powyżej 60 lat, a jedna piąta z nich – wiek powyżej 80 lat. Takie informacje podaje raport Organizacji Narodów Zjednoczonych "World Population Ageing 2015". Przy okazj...

krwawiące dziąsła
Obolałe i krwawiące dziąsła? Tego nie można lekceważyć! Pacjent

Zauważasz u siebie krwawiące dziąsła podczas szczotkowania zębów lub jedzenia twardych pokarmów? To groźny objaw, którego nie wolno lekceważyć – zdrowe dziąsła nigdy bowiem nie krwawią! Powodem takich sytuacji mogą być choroby przyzębia z paradontozą...

ROZWIŃ WIĘCEJ
prochnica
Próchnica – czy wiemy o niej wszystko? Wiele metod leczenia Pacjent

Próchnica to często ignorowana, niebezpieczna choroba zakaźna wywoływana bakteriami, głównie Streptococcus mutans z rodziny paciorkowców. Przyczyną rozwoju tych drobnoustrojów jest niewłaściwa higiena jamy ustnej, zbyt rzadkie wizyty u stomatologa or...

Jak można złagodzić ból po zabiegach stomatologicznych? Pacjent

Kiedy po długim czasie bez kontroli stomatologicznej pacjenci decydują się na wizytę u dentysty, często okazuje się, że ich zęby nie są w wystarczająco dobrym stanie i konieczne będzie długie leczenie. Niestety, poważne zabiegi stomatologiczne rzadko...

FDI
10 faktów o chorobach jamy ustnej według World Dental Federation Asysta

Dziś obchodzimy Światowy Dzień Zdrowia Jamy Ustnej. Z tej okazji FDI World Dental Federation przygotowała 10 ciekawych faktów dotyczących chorób jamy ustnej.1. Choroby jamy ustnej dotykają 3,9 mld ludzi na całym świecie, a nieleczona próchnica 44% św...

Dodaj komentarz (0 komentarzy)

Musisz być zalogowany aby komentować | Zaloguj się lub zarejestruj. | Każdy komentarz zostanie poddany moderacji

Od (imię)
Do (e-mail)
Temat
Treść
255

Wiadomość e-mail została pomyślnie przesłana na adres