Dentonet
LEKARZ
E-mail
WYBIERZ KATEGORIĘ
Marketing
Podatki
Prawo
Strefa relaksu
Technologie
Wiedza

Czy endodoncja jest potrzebna – wywiad z dr. n. med. Bartoszem Cerkaskim i lek. stom. Hubertem Gołąbkiem

Brak komentarzy | Publikacja:
Czy endodoncja jest potrzebna – wywiad z dr. n. med. Bartoszem Cerkaskim i lek. stom. Hubertem Gołąbkiem

Czy endodoncja jest potrzebna – wywiad z dr. n. med. Bartoszem Cerkaskim i lek. stom. Hubertem Gołąbkiem

Rozmowa z dr. n. med. Bartoszem Cerkaskim – lektorem na międzynarodowej konferencji FDI oraz prowadzącym warsztat „Nowy wymiar endodoncji” i lek. stom. Hubertem Gołąbkiem, prowadzącym warsztat: „Nowy wymiar endodoncji”.

Redakcja: Biorąc pod uwagę rozwój higieny, profilaktyki, a przede wszystkim implantologii, czy endodoncja ma przyszłość?

Dr n. med. Bartosz Cerkaski: Oczywiście, że tak. Biotechnologia endodontyczna bardzo intensywnie się rozwija. Endodoncja stanowi i wciąż będzie stanowić fundament stomatologii rekonstrukcyjnej, pomimo rozwijającej się implantoprotetyki, która jest rzeczywiście bezpośrednią alternatywą dla źle rokujących zębów, dotkniętych problemem endodontycznym. Często nasuwa się aspekt ekonomiczny. Choć nowoczesna technologia, niezbędna w endodoncji, wymusza podnoszenie cen usługi, to jednak implanty wciąż są droższe, zarówno kursy dla lekarzy, niezbędne narzędzia, jak i wykonanie usługi. Ale nie jest to kluczowy argument. My lekarze powinniśmy najpierw ratować ząb naturalny, jeżeli są szanse. Czy ktoś z nas zdecydowałby o amputacji np. stopy i wstawieniu protezy, gdyby była szansa na jej uratowanie? Proteza zawsze trochę zaburza funkcje i tak samo jest w przypadku zębów. Zawsze, jeżeli jest szansa, lepiej uratować naturalny ząb, chociażby dla podtrzymania naturalnej funkcjonalności narządu żucia i mowy. Myślę, że właśnie w tym kierunku będzie rozwijać się endodoncja – aby maksymalnie zwiększać szanse na uratowanie i długie życie naturalnego zęba.

Red: Co Pana zdaniem jest największym wyzwaniem we współczesnej endodoncji?

Lek. stom. Hubert Gołąbek: Największym wyzwaniem współczesnej endodoncji, jak i we wcześniejszych latach, była i jest możliwość optymalnego opracowania kanału korzeniowego i następnie jego szczelnego wypełnienia. Skomplikowana anatomia, jaką spotykamy w korzeniach, pozostaje wielką przeszkodą w usunięciu martwiczych lub zakażonych tkanek miazgi. Większość aktualnie dostępnych narzędzi endodontycznych nie jest w stanie dotrzeć do wszystkich powierzchni opracowywanego kanału, szczególnie w części dowierzchołkowej. Tym samym resztki zębiny i miazgi pozostają, a umieszczone wypełnienie kanału nie jest idealnie szczelne, a takie gwarantuje sukces leczenia kanałowego.

Red: Jak tendencja do zmniejszania liczby narzędzi wpływa na skuteczność i jakość leczenia endodontycznego?

B.C.: Zacząłbym od tego, że moja wieloletnia praktyka nauczyła mnie, że nie ma całkowicie jednonarzędziowego systemu do opracowania kanałów. Organizm ludzki jest zbyt skomplikowaną, różnorodną i nieprzewidywalną strukturą. Właściwie jak zaczynamy używać systemów, teoretycznie jednonarzędziowych, to i tak w praktyce okazuje się, że jest do tego potrzebny szereg dodatkowych narzędzi. Jednak tendencję do zmniejszania ich liczby rozumiem. Jest to całkowicie uzasadnione ekonomicznie i logistycznie. Jeżeli tą samą czynność możemy wykonać szybciej i z zaangażowaniem mniejszej ilości instrumentarium, czy taniej, to lekarze chętnie sięgają po takie rozwiązania. Dla skuteczności i jakości leczenia ważne, żeby dokładnie przyjrzeć się systemom, które w założeniu wykorzystują mało narzędzi. Należy dokładnie zapoznać się z istotą ich działania i zastanowić się jakie są efekty ich użycia. Czy zostawiają odpowiednią przestrzeń dla skutecznej dezynfekcji? Ale czy jednocześnie nie skrawają zbyt dużo tkanki? A przede wszystkim czy efekt jest zawsze przewidywalny, tak aby można było dokładnie i szczelnie wypełnić kanał. Warto także podkreślić, że systemy rotacyjne wykorzystujące stop NiTi są przeznaczone do pracy we wstępnie udrożnionym kanale, a nierzadko etap udrażniania generuje konieczność wykorzystania większej liczby instrumentów. Próby ograniczania ilości pilników, co za tym idzie używania pilników o zbyt dużym rozmiarze niestety mogą kończyć się odłamaniem i koniecznością trudnego postępowania specjalistycznego. Reasumując: postulatu ograniczania instrumentów nie można generalizować i należy podchodzić do opracowania przestrzeni endodontycznej indywidualnie w każdym przypadku.

Red: Niedawno usłyszałam od lekarza, że nie pójdzie na szkolenie dopóki nie wymyślą nanorobotów, które się wpuszcza w kanał i samo się robi, a lekarz w tym czasie pije kawę. A Pana zdaniem w jakim kierunku zmierza endodoncja?

H.G.: Według mnie w kierunku uproszczenia procedur opracowania i wypełniania kanałów, przy zachowaniu skuteczności potwierdzonej badaniami. Ale także w kierunku ograniczania czasu trwania zabiegu dla komfortu pacjenta oraz przewidywalności jego efektu. Nawiązując jeszcze do mojej odpowiedzi na wcześniejsze pytanie, z pewnością możemy spodziewać się na rynku coraz większej ilości narzędzi endodontycznych, które będą dostosowane do pracy w nieregularnej przestrzeni kanału korzeniowego, oczyszczających niedostępne dla tradycyjnych pilników zachyłki, a być może i cieśnie, jednocześnie będąc prostymi w użyciu. Wiele lat temu Dr Herbert Schilder powiedział, że endodoncja będzie kiedyś przyjemnością, teraz właśnie się to dzieje.

Red: Poprowadzicie Panowie bezpłatne warsztaty na temat najnowszych technik endodontycznych podczas FDI – dlaczego warto przyjść na ten warsztat?

H.G.: Prowadzony przez nas warsztat jest wspaniałą okazją do zapoznania się z przekrojem maszynowych narzędzi endodontycznych, służących do pracy na różnych etapach opracowania kanałów. Wiele osób mówiąc o narzędziach maszynowych, ma na myśli jedynie te zapewniające ostateczne opracowanie kanału, a istnieją również pilniki, które ułatwią pracę już dużo wcześniej, na etapie glide path oraz te, które pozwolą dokładnie kanał zdezynfekować przed wypełnieniem. Wszystkie te możliwości będą prezentowane na warsztacie, na którym krok po kroku omówimy zasadność pracy każdym z systemów, aby leczenie kanałowe było coraz przyjemniejsze nie tylko dla pacjentów, ale i dla lekarzy.

B.C.: Targi są doskonałym miejscem do porównania różnych technologii w stomatologii. FDI jest wyjątkowym spotkaniem, dlatego będzie obfitował w wiele interesujących wydarzeń. Z pewnością jednym z nich jest premiera nowoczesnej endodontycznej technologii 3D NiTi opracowanej przez FKG Dentaire, która pozwala spojrzeć na proces opracowania kanału z zupełnie innej perspektywy. Po pierwszych próbach wiem, że to jest rewolucyjna koncepcja! Podczas wykładu w sesji endodontycznej przedstawię biologiczne założenia rozmiaru preparacji i wpływu na efektywność leczenia. Unikalna formuła krótkich spotkań pokazowo-warsztatowych, które zostały przygotowane przez firmę Multidental i FKG Dentaire to szansa na samodzielną pracę premierowym narzędziem, ale i z innymi najnowocześniejszymi systemami endodotycznymi, jak np. XP-Endo Finisher. Decyzję o wprowadzeniu nowego systemu do codziennego użycia najłatwiej jest podjąć poprzez jego spróbowanie pod okiem ekspertów – tego typu formuła testowania jest najlepszym sposobem na ocenę i zadawanie pytań. Jesteśmy do Państwa dyspozycji.

 


POWIĄZANE ARTYKUŁY

testy na koronawirusa - Dentonet.pl
Koronawirus: potrzebna zmiana strategii testowania Lekarz

Obecny sposób testowania w skali społeczeństwa nie dostarcza informacji na temat prawdziwego rozmiar epidemii SARS-CoV-2 w kraju – uważają eksperci z zespołu PAN ds. COVID-19. Potrzebna jest zmiana strategii i testowanie osób, które mają kontakt z wi...

Mariusz Oboda na rynku od 30 lat [WYWIAD] Lekarz

Blisko 30 lat na rynku stomatologicznym funkcjonuje najbardziej rozpoznawalny w kraju trener rozwoju praktyk stomatologicznych w Polsce - Mariusz Oboda. Rozmawiamy o tym, czym zajmuje się firma Oboda Group, ale też rynkowej konkurencji. ...

szkolenia z endodoncji - Dentonet.pl
“Endodoncja dziecięca nie jest łatwa”

- To bardzo duży dział stomatologii dziecięcej. Moim zdaniem, mamy dużo trudniej niż w endodoncji dorosłych - opowiada prof. dr hab. n. med. Dorota Olczak-Kowalczyk, prezydent Polskiego Towarzystwa Stomatologii Dziecięcej. ...

ROZWIŃ WIĘCEJ
Nowe stanowisko w praktyce. Kim jest opiekun pacjenta? [WYWIAD] Lekarz

Opiekun zna plan leczenia pacjenta i pomaga mu przejść przez kolejne etapy terapii - z Mariuszem Obodą, wykładowcą I Konferencji Dentonet Online, rozmawia Tomasz Hankiewicz Od ponad dwóch dekad podpowiada Pan, w jaki sposób dobrą komunikację w gabin...

"W czasie pandemii edukacja przeszła do Internetu" [wywiad] Lekarz

Z dr. n. med. Tomaszem Marią Kerczem, pomysłodawcą i organizatorem Konferencji Dentonet Online rozmawia Tomasz Hankiewicz. Przed nami Konferencja Dentonet Online. Skąd pomysł na wydarzenie edukacyjne w takiej formie? Dr n. med. Tomasz Maria Kercz: ...

Dodaj komentarz (0 komentarzy)

Każdy komentarz zostanie poddany moderacji