Dentonet
LEKARZ
E-mail
WYBIERZ KATEGORIĘ
Marketing
Podatki
Prawo
Strefa relaksu
Technologie
Wiedza

Coaching dla rodziny?

0 Komentarze | Publikacja:
Poleć artykuł Drukuj artykuł Wielkość czcionki - +
Coaching dla rodziny?

Coaching dla rodziny?

Okazuje się, że coaching sprawdza się nie tylko w biznesie, ale i w rodzinie. Obrazek z codziennego życia, pewnie nikomu nieobcy: pośpiech, pretensje, problemy, czasem łzy – gdy skumulują się razem, dają mieszankę wybuchową. Można mieć w pewnym momencie dość. Jeśli ma to miejsce sporadycznie – jest to naturalne i w porządku (a nawet wskazane). Takie „mam dość” to sygnał, że coś w relacjach w rodzinie trzeba zmienić, uporządkować, by znów przynosiły radość i satysfakcję.

Gorzej, jeśli „mam dość” pojawia się często lub na stałe. Wówczas potrzeba pomocy z zewnątrz. Potrzeba osoby, która na nabrzmiałą sytuację i kryzys spojrzy z innej perspektywy, bez emocji, z dystansem. Kogoś, kto zauważy niezauważalne przez zainteresowanych inne aspekty rodzinnej rzeczywistości, zada celne pytanie, wysłucha.

Jednak coaching – co warte podkreślenia – nie jest tym samym co terapia u psychologa. Terapia to proces długotrwały, który sięga głęboko w osobowość, szuka rozwiązań w poważnych, czasem wręcz patologicznych problemach (np. w uzależnieniach). Coaching pozwala znaleźć rozwiązanie na „tu i teraz”. Jest to świetne rozwiązanie zwłaszcza dla osób, które mają opory przed terapią, źle się im ona kojarzy, odczuwają niechęć przed okazaniem słabości i przyznaniem, że jednak nie wszystko jest w porządku.

W pewnym sensie coaching można potraktować jako swego rodzaju zabieg profilaktyczny, zapobiegający silnym konfliktom. Np. kiedy dwoje ludzi żyjących w związku, zaczyna myśleć o rozstaniu, ale oboje tego nie chcą, a jednak nie potrafią wyjść z „błędnego koła” – wówczas dobrze, by poszukali pomocy u innych. Coaching pozwala nazwać sytuację, w jakiej znaleźli się ci ludzie, a następnie wyznaczyć cele, które oboje chcą osiągnąć i nad którymi oboje pracują. Ważne jest również, aby oboje przeprowadzili autorefleksję.

Jeśli w rodzinie są dzieci i to one są źródłem konfliktów – warto podkreślić, że to z rodzicami należy najpierw pracować, ponieważ to od nich przede wszystkim zależy, jaki kształt ma rodzina. Zdarzają się sytuacje, gdy rodzice mówią, że potrzebują pomocy, by „coś” zrobić ze swoim dzieckiem. A niejednokrotnie okazuje się, że zmiany potrzebuje ich wzajemna relacja, ponieważ to ona jest źródłem problemów z dzieckiem. Zachowanie dzieci często odzwierciedla to, co dzieje się pomiędzy rodzicami.

Zdarza się, że ludzie w małżeństwie (lub związku) próbują wzajemną rekację sklejać na siłę, ze względu na dzieci. Jednak – mimo podejmowanych wysiłków – przynosi to dokładnie odwrotny skutek. Wówczas bywa, że takim osobom lepiej jest pomóc się rozstać niż odbudowywać związek. To jednak zawsze jest ostateczność. Lepiej jest zawczasu rozpoznać zagrożenie (nadchodzący kryzys) i nie pozwolić, by stan „mam dość” rozwijał się bez skępowania.

BZ
Źródło: Coaching 1/2015

 


POWIĄZANE ARTYKUŁY

Dodaj komentarz (0 komentarzy)

Każdy komentarz zostanie poddany moderacji

Od (imię)
Do (e-mail)
Temat
Treść
255

Wiadomość e-mail została pomyślnie przesłana na adres