Dentonet
BLOGOSFERA
BLOGOSFERA
E-mail

Skąd wziąć pieniądze na start?

0 Komentarze | Publikacja:
Poleć artykuł Drukuj artykuł Wielkość czcionki - +
Skąd wziąć pieniądze na start?

Skąd wziąć pieniądze na start?

Marzący o własnym gabinecie młody lekarz stomatolog odbiera prawo wykonywania zawodu i… pojawia się pytanie – skąd wziąć pieniądze na uruchomienie swojego biznesu? Na szczęście dostępne na rynku produkty umożliwiają sfinansowanie takiego marzenia, nawet następnego dnia po otrzymaniu prawa wykonywania zawodu.

Banki i instytucje finansowe mają z reguły dobre doświadczenia z klientami „stomatologicznymi”. Dlaczego? Lekarze – w tym oczywiście dentyści – to osoby o wysokim zaufaniu społecznym, a poza tym, potocznie mówiąc, ludzie chorują i będą chorować, ich zęby psuły się i będą psuć nadal – dlatego popyt na usługi medyczne od lat znajduje się na wysokim poziomie. Ryzyko, że gabinet stomatologiczny zbankrutuje, a lekarz nie będzie w stanie spłacać swoich zobowiązań jest tak naprawdę bardzo małe.

Z tego względu banki i firmy finansowe przeważnie przewidują limity na finansowanie sprzętu dla swoich klientów w procedurze uproszczonej, a sięgają one nawet 1,1 mln zł. Na czym to polega?

Firma finansująca – w oparciu o samo prawo wykonywania zawodu lekarza – może udzielić klientowi pożyczki medycznej. Tak naprawdę to nic innego, jak zwykła pożyczka zabezpieczona sprzętem w formie umowy przewłaszczenia lub zastawem rejestrowym. Taka pożyczka świetnie nadaje się do zastosowania w dotacjach unijnych, kiedy to klient musi przedstawić potwierdzenie zakupu środka trwałego na własne księgi.

Coraz większą karierę wśród dentystów robi również wynajem długoterminowy samochodów (przy okazji – jestem głęboko przekonany, że wynajem długoterminowy będzie rozwijał się także w kierunku sprzętu). Wynajem daje możliwość mniejszej raty niż w klasycznym finansowaniu w formie leasingu lub pożyczki. Jest o wiele wygodniejszy, a miesięczna rata za wynajem uwzględnia już najczęściej ubezpieczenie oraz wszelkie inne elementy, jak wymiana opon, dostępność samochodu zastępczego (nawet tej samej klasy, co użytkowany) czy karta paliwowa.

To bardzo kompleksowe rozwiązanie – nie trzeba zajmować się przeglądami, wożeniem opon zapasowych, a dodatkowo w większości pakietów co 3 lata można wymienić auto na nowy model, bez konieczności szukania nabywcy na stary egzemplarz.

Chcesz zadać pytanie naszemu ekspertowi? Napisz michal.porycki@dllgroup.com

Dodaj komentarz (0 komentarzy)

Każdy komentarz zostanie poddany moderacji