Zęby dzieci pod pełną kontrolą już od dnia narodzin
O zęby dziecka trzeba zacząć dbać zanim jeszcze się pojawią – uważa prof. Maria Mielnik-Błaszczak, kierownik Katedry i Zakładu Stomatologii Wieku Rozwojowego UM w Lublinie, konsultant wojewódzki w dziedzinie stomatologii dziecięcej. Podkreśla, że próchnica butelkowa występuje u około 15% dzieci.

Jak podkreśliła prof. Mielnik Błaszczak w rozmowie z PAP-em, próchnica butelkowa lub smoczkowa występuje u około 15% niemowląt i dzieci do 3. roku życia, głównie z przedłużonym karmieniem smoczkiem i zasypianiem z butelką. – Część rodziców uważa, że moczenie smoczka w czymś słodkim uspokaja malucha i to może być szkodliwe. Samo karmienie dziecka butelką też może zwiększać ryzyko próchnicy, podobne działanie mają kubeczki z ustnikiem lub butelka ze smoczkiem, z którą dzieci chodzą w ciągu dnia, popijając słodkie płyny, słodzone mleko czy soki owocowe – powiedziała.
Szczególnie niebezpieczne dla rosnących zębów malucha są karmienia w nocy. – Podczas nocnego snu znacznie wolniej wydzielana jest ślina. Także jej działanie, które polega na neutralizacji kwasów, które niszczą delikatne szkliwo przednich zębów mlecznych, jest słabsze – dodała.
Rolą rodziców jest nie tylko rozwijanie prawidłowych nawyków żywieniowych, ale także higiena jamy ustnej, i to od pierwszego dnia życia dziecka. – Jeszcze zanim pojawią się zęby warto masować wały dziąsłowe, tak aby dziecko przyzwyczajało się do czynności wykonywanych w jamie ustnej. Podczas ząbkowania taki masaż dziąseł palcem, a potem samą szczoteczką, jeszcze bez pasty, może przynosić mu ulgę. Wraz z pierwszym ząbkiem zaczynamy wprowadzamy pastę – powiedziała prof. Maria Mielnik-Błaszczak.
Najczęściej próchnica występuje w zębach mlecznych trzonowych, bo ich czyszczenie jest trudniejsze, a także w obrębie zębów przednich. – Pamiętajmy, że usuwanie mlecznych zębów z powodu próchnicy nie jest bez znaczenia dla stałych – następuje tzw. migracja zębów stałych, dochodzi do wad zgryzu, konieczne jest stosowanie aparatów, a to jest kosztowne i wymaga dużego wysiłku zarówno ze strony dziecka jak i rodziców. Warto więc poświęcić więcej uwagi na higienę jamy ustnej malucha, bo to zaprocentuje w życiu dorosłym – podsumowała.
Próchnica jest zakaźna, o czym rodzice często zapominają. I nie jest to jedyny ich grzech w opiece nad zdrowiem jamy ustnej swoich pociech. Zobacz jakich błędów unikać by uchronić dziecko przed próchnicą.
Źródło: https://zdrowie.pap.pl
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze







