Dentistry IQ: zęby białe jak z Instagrama to nie wszystko!
W czasach mediów społecznościowych, gdy prześcigamy się w przekonywaniu naszych znajomych i nieznajomych, że prowadzimy fantastyczne życie i do tego świetnie wyglądamy (nawet lepiej niż w rzeczywistości!), coraz większego znaczenia nabiera nasz uśmiech – koniecznie śnieżnobiały. Ale upragnione białe zęby niekoniecznie oznaczają dobre zdrowie jamy ustnej. O tym przypomina serwis Dentistry IQ.

W świecie filtrów Instagrama i zdjęć generowanych przez sztuczną inteligencję nie może dziwić, że tak wielu naszych pacjentów chciałoby pochwalić się olśniewającym uśmiechem. Ale zanim zainwestują w produkty wybielające, powinni wziąć pod uwagę stan zdrowia swojej jamy ustnej.
To ważne, bo zabiegiem wybielania zębów w gabinecie lub stosowaniem produktów domowych zainteresowane mogą być także osoby, które latami unikają wizyt u dentysty. A wtedy trzeba pamiętać, że – tak jak w wielu innych sprawach – decyduje właściwa kolejność.
Odcień zębów idealny, ale zapach z ust do poprawy
Warto przypominać naszym pacjentom, że fetor ex ore może skutecznie zniszczyć świetne wrażenie jakie robi idealnie rozświetlony uśmiech. Przykładowo oddech osoby zmagającej się chorobami dziąseł ma specyficzną woń, która bywa nazywana „oddechem perio”. Ponieważ prawie 50% populacji w wieku 30 lat i starszej cierpi zmaga się z jakąś formą choroby dziąseł, zapach ten jest często wyczuwany. A sam pacjent może nie mieć świadomości, że jego oddech ma specyficzny zapach.
Dlatego warto z innymi członkami zespołu stomatologicznego rozmawiać o zdrowiu dziąseł. A pacjentowi, który być może nie docenia powagi sytuacji wspomnieć, że ze zdrowiem przyzębia jest tak, jak z fundamentami domu (w którym mieszkają jego zęby). Możesz mieć wspaniały dom, ale jeśli stoi on na klifie, który może osunąć się do wody, należałoby jak najszybciej skorzystać z pomocy eksperta, który wzmocni fundamenty i uchroni dom przed katastrofą.
„Robaczki” w jamie ustnej
O sympatycznych „robaczkach”, które pełzają po ząbkach, najmłodszym pacjentom opowiada wielu lekarzy dentystów. Niestety „robaczki” te chętnie budują sobie gniazdka w mleczakach (później równie chętnie w zębach stałych) i nijak nie chcą opuścić wygodnej miejscówki. Stać się tak może dopiero wtedy, gdy „robaczka” z jego wygodnej (i coraz większej!) kwatery przegoni lekarz dentysta.
Niestety przed próchnicą zębów nie uchroni nawet idealny odcień wybielonego zęba. Według WHO Global Burden of Disease, nieleczona próchnica zębów stałych jest najczęściej występującym schorzeniem na świecie. Rozprawienie się z ubytkiem, który jest mały, jest znacznie łatwiejsze (a przy tym tańsze) do przeprowadzenia niż ignorowanie go, dopóki nie spowoduje bólu lub doprowadzi do złamania zęba. A może być jeszcze gorzej...
Zęby a zdrowie całego organizmu
Mimo że wielu pacjentów wciąż uważa, że w gabinecie dentystycznym leczy się tylko zęby, kolejne odkrycia naukowe potwierdzają, że zdrowie jamy ustnej jest ściśle powiązane ze zdrowiem całego organizmu. Zaniedbywanie zdrowia jamy ustnej to nie tylko ryzyko dla wyglądu zębów (tych, które pacjent straci, już na pewno nie wybieli), ale wyższe prawdopodobieństwo wystąpienia poważnych schorzeń innych układów, np. chorób serca, cukrzycy, nowotworów, choroby Alzheimera czy powikłań ciąży. Nie ma cienia przesady w stwierdzeniu, że nie można być zdrowym bez zdrowej jamy ustnej – i to bez względu na odcień zębów.
Czy już czas na śnieżnobiałe zęby?
A wracając do białych zębów, o których wszyscy marzą... Jeżeli twój pacjent już wie (na podstawie badania przeprowadzonego w gabinecie stomatologicznym), że ze zdrowiem jego jamy ustnej jest wszystko w porządku, porozmawiaj ze swoim zespołem, jakie produkty i zabiegi warto mu polecić. Bez względu na to, czy będą to zabiegi wykonywane w gabinecie, zabiegi domowe czy połączenie tych dwóch, warto pacjenta uświadamiać, że przebarwienia pomoże wyeliminować prawidłowa i regularna pielęgnacja domowa, pomocne może być też unikanie barwiących pokarmów i napojów.
Chociaż olśniewający biały uśmiech zawsze zwraca uwagę, przypominaj pacjentom, że zdrowie jamy ustnej to nie tylko białe zęby. Jeszcze bardziej chodzi o to, by jego życie było wolne od bólu i dyskomfortu związanego ze złym stanem zdrowia jamy ustnej.
– Rozmowa, rozmowa i jeszcze raz rozmowa – według hig. stom. Martyny Zawadki właśnie to jest najlepszą receptą na trudne sytuacje w trakcie pracy w gabinecie. – Dzięki temu zawsze udaje się wypracować kompromis i nie dochodzi do żadnych tarć – podkreśla. Zapraszamy do obejrzenia materiału filmowego!
T.H.
Źródło: https://www.dentistryiq.com/
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze



