Zalety fluoryzacji wody pitnej
Fluoryzować wodę pitna, czy nie? Z jednej strony padają argumenty, że takie uzdatnianie to zagrożenie chorobami układu krążenia, a nawet niższe IQ u konsumentów, z drugiej zaś argumenty 'za' – czyli skuteczna broń w zwalczaniu próchnicy.

Nowe badania prowadzone przez badaczy z Uniwersytetu w Płn. Karolinie oraz Uniwersytetu w Adelajdzie dają do ręki mocny argument wszystkim zwolennikom fluoryzacji.
Jak informuje portal EurekAlert, wyniki badań naukowców potwierdzają dobroczynny wpływ tak uzdatnionej wody na obniżenie poziomu próchnicy u osób dorosłych – nawet tych, które nie były poddane fluoryzacji w dzieciństwie.
To pierwsze badanie na tak dużą skalę potwierdziło antypróchnicze działanie wody. I to bez względu na wiek konsumenta – podkreśla portal.
– Kiedyś uważano, że beneficjentami fluoryzacji są tylko dzieci, które piły taką wodę od urodzenia – mówi kierujący badaniami prof. Gary Slade.
– Teraz mamy dowód na to, że fluoryzacja redukuje próchnicę również u dorosłych, nawet jeśli zaczęli pić taką wodę w późniejszym wieku. W kategoriach publicznej ochrony zdrowia oznacza to, że na tak uzdatnianej wodzie korzysta więcej osób niż wcześniej sądzono – dodaje.
Badaniami w latach 2004–2006 objęto 3779 wybranych losowo Australijczyków w wieku od 15 lat wzwyż. Badacze analizowali poziom zaawansowania próchnicy oraz miejsce zamieszkania badanych od 1964 roku.
Te ostatnie dane były konieczne w określeniu, w których miastach i w jakiej skali dostarczana woda poddana była fluoryzacji. Następnie określano procentowo, w jakim okresie czasu osoby te były poddane działaniu fluoryzowanej wody.
Wyniki pracy amerykańskich i australijskich naukowców publikuje pismo Journal of Dental Research.
Wyniki są jednoznaczne. Dorośli, którzy przez 75 proc. swojego życia pili wodę z dodatkiem fluorku sodu byli mniej podatni na próchnicę (do 30 proc.) aniżeli ich rówieśnicy, którzy spożywali taką wodę w okresie krótszym niż 25 proc. swojego życia.
tch na podstawie EurekAlert






