Wiek emerytalny kobiet i mężczyzn obniżony przez Sejm
Sejm przyjął wczoraj ustawę przywracającą wiek emerytalny. Od 1 października 2017 r. na emeryturę będą mogły przechodzić kobiety w wieku 60 lat i mężczyźni, którzy osiągnęli 65 lat.

Podstawowym założeniem ustawy jest pozostawienie decyzji o przejściu na emeryturę samym zainteresowanym. Indywidualnie ocenią oni swój stan zdrowia, sytuację i pozycję na rynku pracy, uwzględnią plany dotyczące długości odpoczynku po zakończeniu aktywności zawodowej. Dzięki informacji z ZUS-u dowiedzą się, na jaką emeryturę będą mogli liczyć. Wówczas będą mogli zadecydować, czy skorzystają z prawa do emerytury w wieku wskazanym w ustawie czy też będą kontynuować pracę zawodową, przesuwając w czasie swoje przejście na emeryturę. – Rząd Prawa i Sprawiedliwości dał Polakom to, czego najbardziej oczekiwali. Liczymy się z ich głosem. Przywróciliśmy naszym rodakom poczucie godności i stabilizacji. Zajęliśmy się sprawami zwykłych obywateli, a nie tak jak poprzedni rząd sprawami elit politycznych – powiedziała premier Beata Szydło.
Niższy wiek emerytalny – obawy ekspertów
Przywrócenie poprzedniego wieku emerytalnego wzbudza jednak wiele zastrzeżeń ekspertów. Wyliczono, że jeśli kobiecie, która w wieku 60 lat odeszłaby na emeryturę i otrzymała świadczenie w wysokości 2 tys. zł, w przypadku pracy do 65. roku życia przysługiwałoby już 3 tys. zł emerytury. – To jest dla mnie wyraz braku poczucia odpowiedzialności ze strony rządzących i krótkowzroczności, bo z tego powodu następne pokolenie pracujących będzie musiało dźwigać ogromne ciężary – powiedział PAP-owi Jeremi Mordasewicz, ekspert Konfederacji Lewiatan i członek rady nadzorczej ZUS.
Rozmowa kwalifikacyjna to temat trudny zarówno dla osoby starającej się o pracę, jak również dla zatrudniającego asystentkę czy recepcjonistkę lekarza. Rad udziela Wojciech Krówczyński, ekspert z firmy Grawena Edu – Organizacja i Zarządzanie Praktyką Medyczną.
AF
Fot. Arcaion, pixabay.com






