Smakołyki od dziadków – tak, ale uwaga na cukier!
Według badania, którego wyniki zostały opublikowane w czasopiśmie „Journal of the American Dental Association” (JADA), tylko nieco ponad połowa amerykańskich matek rozmawia ze swoimi rodzicami o tym, czym częstują oni wnuczęta – a najczęściej są to słodkie przekąski oraz słodzone napoje, których spożycie prowadzi do rozwoju próchnicy.

Naukowcy z zespołu kierowanego przez dr Jacqueline Burgette z University of Pittsburgh, przeprowadzili dwuletnie badanie z udziałem 126 uczestniczek. W badaniu tym weryfikowano czynniki wpływające na to, czy matki rozmawiają z dziadkami o tym, czym częstują oni wnuczęta.
Tylko co druga matka rozmawia o tym, czym dziadkowie częstują wnuki
Chociaż 72% matek potwierdziło, że ich rodzice podają wnukom słodkie potrawy i napoje, tylko nieco ponad połowa z nich (51%) poruszyła ten problem w rozmowie z dziadkami. – Inicjatywy mające na celu ograniczenie próchnicy wieku dziecięcego powinny uwzględniać to, w jaki sposób zajmować się relacjami rodzinnymi, by skutecznie zmniejszyć podaż cukru (w diecie dzieci) – napisano w pracy pt. „Factors affecting maternal decision making about grandparents’ cariogenic dietary choices for children. A qualitative study”.
Jak powszechnie wiadomo, produkty bogate w cukier w diecie najmłodszych zwiększają ryzyko rozwoju próchnicy. Mimo to – jak donoszą badacze z Pittsburgha – dziadkowie często dają swoim wnukom takie pokarmy i napoje, które sprzyjają rozwojowi próchnicy, to zaś może prowadzić do nieporozumień między dziadkami a rodzicami.
W badaniu oceniono czynniki, które wpływają na to, czy matki zwracają się do dziadków w tej sprawie. Zgodnie z ustaleniami, podstawowe kwestie, które wpłynęły na to, czy matki przeprowadziły taką rozmowę, to:
- częstość spotkań dziadków z wnukami,
- zależność matek od dziadków w zakresie opieki nad dziećmi,
- ilość słodkich pokarmów i napojów, którymi dzieci są częstowane przez dziadków,
- poziom bliskości między matkami i dziadkami ich dzieci.
– Nie ma nic słodszego niż związek między dziećmi a dziadkami – napisała rzeczniczka Amerykańskiego Towarzystwa Stomatologiczne (ADA) dr Mary Hayes.
Czekolada lepsza niż cukierki
Jednak dr Hayes, która jest specjalistką stomatologii dziecięcej, zachęca rodziców do rozmowy z dziadkami na temat serwowanych maluchom smakołyków. Zdaniem przedstawicielki ADA dzieci mogą być nimi częstowane, ale z umiarem, warto też zachęcać wnuki do picia wody lub mleka zamiast soków czy napojów gazowanych. Jeśli dziadkowie częstują maluchy łakociami, lepszym wyborem jest czekolada, ponieważ ślina wypłukuje ją z jamy ustnej łatwiej niż lepkie lub twarde cukierki, które przyklejają się do zębów.
– Fluoryzacja wody jest prowadzona w wielu państwach i regionach w Europie i na świecie: w Wielkiej Brytanii, Stanach Zjednoczonych, Nowej Zelandii. Wyniki badań potwierdzają, że jest to korzystne dla zdrowia zębów, m.in. pod kątem przyrostu próchnicy u dzieci i młodzieży – mówi prof. dr hab. n. med. Dorota Olczak-Kowalczyk, dziekan Wydziału Lekarsko-Stomatologicznego Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego, konsultant krajowy ds. stomatologii dziecięcej, prezes Polskiego Towarzystwa Stomatologii Dziecięcej.
T.H.
źródła: https://www.drbicuspid.com/index.aspx?sec=sup&sub=hyg&pag=dis&ItemID=332946
https://linkinghub.elsevier.com/retrieve/pii/S0002817722006146




