Przejdź do treści
Dentonet.pl Asysta Sama przyłbica nie chroni - niezbędna jest maseczka

Sama przyłbica nie chroni – niezbędna jest maseczka

Aleksandra

Do zakażenia wirusem SARS-CoV 2 dochodzi przez drogi oddechowe, śluzówki nosa i gardła, a także przez oczy, w związku z tym przyłbica nas nie chroni. Niezbędna jest także maseczka spełniająca standardy – powiedział PAP prof. Ernest Kuchar z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.

maseczki ochronne - Dentonet.pl

Minister zdrowia Adam Niedzielski poinformował w środę, że od soboty (27 lutego) usta i nos w całym kraju zakrywać trzeba wyłącznie maseczką. Nie można już stosować szalików, kominów, chust, bandan i przyłbic. Przyłbice mogą być stosowane dodatkowo, wraz z maseczką. Resort wyjaśnił, że dopuszczone są wszystkie rodzaje maseczek – także materiałowe, ale rekomendowane są maseczki chirurgiczne i wyższe, tzn. mające filtry.

Maseczka jest rodzajem filtra, przy czym może on być kierunkowy, gdy zastosujemy zawory. Może chronić tylko tego, kto ją nosi, albo obie strony – noszącego i otoczenie – zwrócił uwagę prof. Ernest Kuchar.

Maseczki dla służby zdrowia spełniają określone wymagania

Prof. Kuchar wyjaśnił, że maseczki używane w służbie zdrowia i przy pracy w zapyleniu spełniają ściśle określone wymagania. – Ich rodzaj zależy od tego, jaki procent cząsteczek poniżej 0,6 mikrometra średnicy zatrzymują. Drugą kwestią jest to, jak i ile powietrza dostaje się i wypuszczane jest maseczką bokiem, co określa się jako przeciek wewnętrzny – dodał.

Wyróżnia się trzy rodzaje klas maseczek ochronnych FFP1, FFP2 i FFP3. Maseczka FFP1 została skonstruowana tak, aby chronić miejsce operacji przed zanieczyszczeniem przez wydzieliny błon śluzowych dróg oddechowych chirurga. – Ta maseczka w zasadzie nie przepuszcza nic ze strony chirurga, ale nie musi idealnie chronić przed środowiskiem zewnętrznym. Zatrzymuje przynajmniej 80% cząsteczek przy oddychaniu, a przeciek wewnętrzny musi być mniejszy niż 25%. Jedna czwarta powietrza idzie więc bokiem, a zatrzymuje się cztery piąte. W przypadku osoby chorej wystarczy założyć tego rodzaju maseczkę i przestaje być groźna dla otoczenia – powiedział profesor.

Drugi rodzaj maseczki – FFP3 (N95) – zgodnie ze swoją nazwą, zatrzymuje 95% cząsteczek, a przeciek wewnętrzny wynosi mniej niż 5%. Najwyższej jakości maseczki FFP1, czyli tzw. hepatyczne, zatrzymują powyżej 99% cząsteczek, a przeciek wewnętrzny jest poniżej 1%.

Im lepsza maseczka, tym trudniej się w niej oddycha

Ekspert podkreślił, że im lepsza maseczka, tym trudniej się w niej oddycha. Osoba korzystająca z FFP1 długo w niej nie wytrzyma. – Oddychanie w niej będzie męczące – zwrócił uwagę prof. Kuchar. Zaznaczył, że osoby korzystające tych maseczek, np. na budowach, mają zwykle zawór, przez który można wydychać powietrze. Jeśli w ten sposób będziemy z nich korzystać, to wówczas chroni ona tylko i wyłącznie nas, a nie otoczenie.

Prof. Ernest Kuchar powiedział, że do zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2 dochodzi przez drogi oddechowe i oczy. – W związku z tym kompletna ochrona osoby to noszenie jednoczesne maseczki i przyłbicy bądź gogli, a nie – jak to praktykowano – samej przyłbicy. Doświadczenie ostatnich miesięcy pokazało, że zaczęto jeszcze zmniejszać jej rozmiary, wskutek czego jakakolwiek ochrona stała się iluzoryczna. Tymczasem ludzie mieli fałszywe poczucie, że coś noszą, a ten mały plastik w żaden sposób ich nie zabezpieczał – powiedział profesor.

Czy maseczki materiałowe są bezpieczne?

Pytany o skuteczność noszenia maseczek materiałowych prof. Kuchar wyjaśnił, że nikt nie wie, na ile zabezpieczają, bo nie zostały zbadane. – Wszystko zależy od gęstości tkania i użytych włókien – powiedział. Zaznaczył, że spotkał się z informacją, że maseczka uszyta z trzech warstw z gęstej tkaniny poliestrowej odpowiada mniej więcej maseczce chirurgicznej.

Z maseczki jednorazowej można korzystać maksymalnie do 4 godzin, bo kiedy staje się wilgotna, jest coraz bardziej nieprzepuszczalna, więc coraz więcej powietrza przechodzi bokiem i powinno się ją wyrzucić.

Ekspert powiedział, że maseczki w pewnym sensie zastępują odległość. – Wiemy, że w przypadku koronawirusów stanie w odległości powyżej 2 metrów powoduje, że kropelki wydzielin, wydostające się z dróg oddechowych, do drugiej osoby nie dolatują. W związku z tym uważa się, że założenie maseczki chirurgicznej jest odpowiednikiem dwóch metrów odległości. Oczywiście nie jest tak, że nic do nas nie doleci, ale doleci na tyle mało, że nie prowadzi do zakażenia – wyjaśnił.

Podkreślił, że w związku z nowymi wariantami wirusa nasza ostrożność powinna być wzmożona. – Są one bardziej zaraźliwe, to znaczy, że do zakażenia wystarcza mniejsza liczba cząsteczek. W związku z tym, co wcześniej nas zabezpieczało, teraz może okazać się niewystarczające – ocenił prof. Kuchar.

Temat wymiany powietrza i technik dezynfekcji w gabinetach stomatologicznych w dobie pandemii jest szczególnie istotny. Wiele pytań podczas spotkania z prezydium PTS dotyczyły kwestii ozonowania, wentylacji, wietrzenia i rekuperacji. Odpowiada prof. dr hab. n. med. Marzena Dominiak, prezydent Polskiego Towarzystwa Stomatologicznego.

Źródło: https://naukawpolsce.pap.pl/

Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem

Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze

Najnowsze

Wyciek danych pacjentów: NIL pyta UODO o obowiązki lekarzy i lekarzy dentystów Wyciek danych pacjentów: NIL pyta UODO o obowiązki lekarzy i lekarzy dentystów

Wyciek danych pacjentów: NIL pyta UODO o obowiązki lekarzy i lekarzy dentystów

Czy lekarz korzystający z systemu MyDr powinien sam zgłaszać naruszenie ochrony danych? Co w sytuacji, gdy dostawca systemu nie potwierdził jeszcze, że dane konkretnej placówki zostały objęte incydentem? Naczelna Izba Lekarska zwróciła się do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych o jednoznaczne wyjaśnienie tych kwestii. Do Naczelnej Izby Lekarskiej zwrócili się lekarze, lekarze dentyści oraz podmioty lecznicze korzystające z systemu elektronicznej dokumentacji medycznej MyDr. Powodem były pojawiające się […]
Zęby sprzed 5000 lat. Co powiedzą o człowieku pochowanym pod Wrocławiem? Zęby sprzed 5000 lat. Co powiedzą o człowieku pochowanym pod Wrocławiem?

Zęby sprzed 5000 lat. Co powiedzą o człowieku pochowanym pod Wrocławiem?

Pod koniec tegorocznych prac wykopaliskowych archeolodzy z Uniwersytetu Wrocławskiego natrafili w okolicy podwrocławskiej Żórawiny na niezwykły pochówek: niemal kompletny szkielet dorosłego mężczyzny i przedmioty mogące świadczyć o wysokim statusie zmarłego, fragmenty dwóch ludzkich czaszek oraz naszyjnik z 42 przewierconych zębów dużych ssaków. Znalezisko jest wstępnie datowane na około 2900 r. p.n.e. Teraz do pracy przystąpią także antropolodzy. Szczególnie interesująca będzie ocena zębów, które mogą pomóc odtworzyć […]
Australia: Prawie 4 mln mniej przypadków próchnicy dzięki podatkowi cukrowemu? Australia: Prawie 4 mln mniej przypadków próchnicy dzięki podatkowi cukrowemu?

Australia: Prawie 4 mln mniej przypadków próchnicy dzięki podatkowi cukrowemu?

Czy podatek od słodzonych napojów może być narzędziem profilaktyki stomatologicznej? Nowe badanie naukowców z Australii sugeruje, że 20-procentowy podatek od napojów słodzonych mógłby w ciągu najbliższego ćwierćwiecza zapobiec kilku milionom przypadków próchnicy, 191 tys. przypadków periodontitis oraz 115 tys. przypadków całkowitej utraty uzębienia. Podatek w wysokości 20% miałby być nałożony na napoje bezalkoholowe zawierające dodany cukier. Badacze z Griffith University w Brisbane przeanalizowali potencjalny wpływ podatku […]
Strategie zwiększania lojalności pacjentów – marketing relacji w praktyce Strategie zwiększania lojalności pacjentów – marketing relacji w praktyce

Strategie zwiększania lojalności pacjentów – marketing relacji w praktyce

Pozyskanie nowego pacjenta jest zwykle znacznie droższe i czasochłonne niż utrzymanie osoby, która już korzysta z usług gabinetu. W realiach rosnącej konkurencji oraz coraz większych oczekiwań pacjentów o sukcesie praktyki stomatologicznej decyduje nie tylko jakość leczenia, ale także umiejętność budowania długofalowych relacji. Marketing relacji nie polega na agresywnej sprzedaży usług, lecz na tworzeniu doświadczeń, dzięki którym pacjent chce wrócić do tego samego dentysty i polecić go swoim bliskim. Jeszcze kilkanaście lat temu […]

Treści przeznaczone wyłącznie dla profesjonalistów medycznych

Zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa, dostęp do części treści portalu Dentonet.pl jest przeznaczony wyłącznie dla profesjonalistów medycznych: lekarzy dentystów, higienistek stomatologicznych, asystentek stomatologicznych, techników dentystycznych oraz innych osób wykonujących zawód medyczny.

Ważne zastrzeżenie

Jeżeli nie jesteś profesjonalistą medycznym, możesz korzystać wyłącznie ze strefy ogólnej, przeznaczonej dla pacjentów i osób niezwiązanych zawodowo z medycyną.