Ratunku, dentofob w gabinecie stomatologicznym! Cz. 2
Wśród pacjentów gabinetów stomatologicznych są osoby, które wykazują szczególne, niekiedy ekstremalnie duże obawy przed podjęciem leczenia. Co oczywiste, od każdego członka zespołu klinicznego wymaga to postawy wspierającej i głębokiej wrażliwości na potrzeby pacjenta. O tym, jakie nasze zachowania mogą być pomocne podczas wizyty takiego pacjenta, a tym samym ułatwić przebieg leczenia, wspomina portal Dentistry IQ.

W części pierwszej podaliśmy, kim jest dentofob i jak członek zespołu – w tym asystentka i higienistka – może odnaleźć w sobie empatię, życzliwość i zrozumienie dla problemu, z jakim zmaga się taka osoba. Tym razem przyjrzymy się temu, jak nasza postawa może pomóc w przebiegu wizyty pacjenta z fobią stomatologiczną.
Chyba dla nikogo wizyta u dentysty nie jest ulubioną formą spędzania czasu. Nie brakuje osób, które obawiają się bólu albo czują się niekomfortowo ze względu na zły stan swoich zębów. Warto jednak, by każda z nas znalazła w sobie pokłady empatii, a pacjent taki poczuł się komfortowo i wiedział, że nie jest osądzany. Niektórzy, chcąc odnaleźć w sobie więcej empatii, myślą o pacjencie jak o kimś z członków najbliższej rodziny. A ich przecież jesteśmy gotowi traktować łagodniej i z większą życzliwością. Jeśli jest to nowy pacjent lub pacjent, z którym wcześniej nie miałaś do czynienia, poświęć kilka minut na początku wizyty, aby dowiedzieć się, jakie są jego obawy. Może to znacznie pomóc w budowaniu więzi i zaufania między asystentką czy higienistką a pacjentem.
Aktywnie wspieraj pacjenta w dentofobią
Postawa taka może być szczególnie przydatna w przypadku pacjenta z fobią stomatologiczną. Podczas wizyty takiej osoby zachowuj kontakt wzrokowy z pacjentem i aktywnie słuchaj, w tym potakuj głową, udzielaj krótkich odpowiedzi i zadawaj równie krótkie, proste pytania. Dzięki temu pacjent będzie wiedział, że go słuchasz.
Stosuj technikę „powiedz, pokaż, wykonaj” (ang. tell-show-do), sprawdzającą się zwłaszcza w leczeniu dzieci, gdy pacjent jest na bieżąco informowany o tym, co lekarz czy higienistka zamierzają za chwilę zrobić. Wszystko to pozwala dentofobowi wyciszyć się i – w wielu przypadkach – przejąć kontrolę nad swoimi emocjami. Technika tell-show-do daje dobre rezultaty także w przypadku leczenia pacjentów ze spektrum autyzmu oraz osób, które mają trudności poznawcze.
Pomocne są nie tylko słowa otuchy
Jeżeli dla pacjenta-dentofoba problem stanowi brak kontroli nad sytuacją, w której się znalazł, możesz zachęcić go, by np. trzymał ślinociąg. Warto też poinstruować zaniepokojonego pacjenta, że podnosząc w dowolnym momencie rękę, może zasygnalizować, że potrzebuje przerwy. Dodatkowo możesz zachęcić go, by zabrał na wizytę słuchawki i podczas zabiegu cicho słuchał uspokajającej muzyki lub podcastu. W zachowaniu spokoju pacjentowi może pomóc także wykonywanie podczas leczenia niewielkich, delikatnych ruchów ciała.
Możesz też – przy akceptacji pacjenta – wyłączyć część oświetlenia (o ile nie ma to wpływu na przebieg leczenia) albo użyć aromaterapii. W badaniu poziomu pobudzenia autonomicznego układu nerwowego z udziałem 20 zdrowych uczestników oceniano takie parametry jak ciśnienie krwi, tętno, częstość oddechów i temperatura skóry. W badaniu tym wykazano, że olejek lawendowy spowodował znaczny spadek ciśnienia krwi, tętna i temperatury skóry, co wskazywało na obniżenie pobudzenia autonomicznego. To zaś dowodzi, że stosowanie aromaterapii w leczeniu stomatologicznym może być niedrogim, łatwo dostępnym i prostym sposobem na ograniczenie lęku u pacjentów.
Leczenie nigdy nie wygląda tak samo – i to bez względu na to, z jakim pacjentem mamy do czynienia. Ale od naszej umiejętności komunikowania się i okazywania empatii w bardzo dużym stopniu zależy przebieg wizyty osoby z objawami fobii stomatologicznej – dzięki temu pacjent taki może się wyciszyć i bardziej kontrolować swoje emocje i reakcje.
– Według mnie najlepszym sposobem na to, aby przekonać najbardziej opornych pacjentów do regularnego oczyszczania wszystkich powierzchni zębów razem z przestrzeniami międzyzębowymi jest pokazanie im tego, co znajduje się na ich zębach. Najprostsza metoda to wybarwienie płytki – mówi o motywowaniu pacjentów do prawidłowej higieny jamy ustnej mgr dypl. hig. stom. Anna Makówka, higienistka stomatologiczna, technik dentystyczny oraz specjalistka promocji zdrowia
T.H.
Źródło: https://www.dentistryiq.com/
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze







