Case Western Reserve University: otyłość a ryzyko chorób dziąseł
Światowa Organizacja Zdrowia zalicza otyłość do chorób cywilizacyjnych. Jak wykazały badania naukowców z Case Western Reserve University z Ohio, otyli pacjenci znacznie częściej mają problemy z chorobami przyzębia.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) zalicza otyłość do chorób cywilizacyjnych. Zwiększa ona ryzyko rozwoju wielu schorzeń, przede wszystkim chorób układu krążenia. Powoduje chorobę niedokrwienną serca, nadciśnienie tętnicze i niewydolność mięśnia sercowego. Jest również odpowiedzialna za rozwój cukrzycy oraz całej gamy chorób przewodu pokarmowego (polipów i nowotworów jelita grubego, niealkoholowego stłuszczenia wątroby, kamicy pęcherzyka żółciowego, nowotworów trzustki i wątroby). Ponadto osoby otyłe są 2,5 razy bardziej narażone na refluks lub/i nadżerki przełyku. Nadmierna masa ciała stanowi czynnik ryzyka przewlekłej niewydolności nerek i kamicy nerkowej. Ponadto u osób z wysokimi wartościami BMI częściej notuje się zaburzenia odżywiania, stany lękowe i depresyjne, napady migreny i bezpłodność.
Jak wykazały badania naukowców z Case Western Reserve University z Ohio, otyli pacjenci znacznie częściej mają też problemy z chorobami przyzębia. Badacze przeprowadzili eksperyment, w którym wzięło udział 31 osób, u których wskaźnik masy ciała – BMI – wynosił 39 (jest to wartość typowa dla otyłości klinicznej). Wszystkie te osoby cierpiały także na choroby dziąseł. W pierwszej fazie eksperymentu badanym usunięto kamień nazębny i udzielono wskazówek dotyczących higieny jamy ustnej. Następnie połowa ochotników przeszła operację wytworzenia ominięcia żołądkowego oraz liposukcję. Okazało się, że po jakimś czasie stan ich dziąseł wydatnie się poprawił i był znacznie lepszy niż u osób należących do drugiej grupy. Oceniano m.in. przyleganie dziąseł, stopień rozbudowania płytki nazębnej, występowanie krwawienia oraz głębokość szczeliny dziąsłowej – wszystkie te parametry wypadły zadowalająco.
Następnie naukowcy próbowali znaleźć związek między zabiegiem bariatrycznym a stanem dziąseł i przyzębia. Odpowiedzi na nurtujące ich pytania poszukali w biochemii. Okazało się, że u pacjentów po operacji bardzo wyraźnie spadał poziom leptyny – hormonu wytwarzanego głównie przez tkankę tłuszczową, która w ten sposób przekazuje podwzgórzu wiadomość dotyczącą stopnia odczuwanego głodu. Tymczasem wiadomo, że leptyna nasila produkcję cytokin, które z kolei prowadzą do insulinooporności. W efekcie u pacjentów z bardzo dużą nadwagą poziom glukozy we krwi stawał się za wysoki, to zaś sprzyjało przewlekłym chorobom dziąseł. Usunięcie nadmiaru tkanki tłuszczowej przerywało ten proces i stan dziąseł pacjentów samoistnie się poprawiał.
– Zapalenie przyzębia to jednostka chorobowa, która dotyczy większości naszej populacji. Jednocześnie jest ona wciąż wykrywana zbyt późno, kiedy dokonała już znacznych zniszczeń – mówi w rozmowie z Dentonetem dr hab. n. med. Anna Skurska. Rozmowę przeprowadziliśmy podczas jubileuszu 70-lecia Polskiego Związku Stomatologicznego.
Źródło: https://case.edu/
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze




