Mniej chętnych osób na kierunku „asysta stomatologiczna”
Trwający rok szkolny miał być pierwszym bez kształcenia na kierunku asystentka stomatologiczna w szkołach policealnych. O wygaszeniu tego kierunku zdecydował poprzedni rząd. Ostatecznie jednak kierunek nie został wygaszony, bo decyzję swoich poprzedników zmienił obecny minister edukacji. Całe zamieszanie nie pozostało jednak bez wpływu na frekwencję… Pytanie, czy tylko w tym jednym roku, czy tak już zostanie?

Jakim zainteresowaniem cieszą się obecnie kierunki „asystentka stomatologiczna” i „higienistka stomatologiczna” w waszej szkole? Pytamy Sylwię Laskowską, dyrektor Centrum Kształcenia Ustawicznego Samorządu Województwa Łódzkiego.
Sylwia Laskowska: Widzimy niestety skutki tych zawirowań związanych z odejściem od kształcenia na kierunku asystentka stomatologiczna. Mimo, że w czerwcu pojawiła się informacja, że nadal będzie można jednak prowadzić ten kierunek na poziomie policealnym, to wiele osób zapamiętało jednak tę pierwszą wersję. Potencjalni kandydaci, którzy interesowali się tym kierunkiem, zrezygnowali.
Nasza szkoła, tak jak wszystkie inny, podjęła się próby odczarowania tego tematu. Będzie to jednak bardzo trudne. Natomiast w związku z tym widzimy większe zainteresowanie kierunkiem „higienistka stomatologiczna” jako pewnej alternatywy, chociaż tutaj obowiązuje dłuższy okres kształcenia.
Czy taka sytuacja może skutkować pewnym niedoborem pracowników na rynku?
Przez moment pewnie te lukę uzupełnią higienistki stomatologiczne, natomiast jeśli ten problem miałby się pogłębić, to będzie zapewne pewien problem na rynku pracy. Zobaczymy. Na razie to jest kwestia jednego roku, więc nie jest to duża wyrwa. Optymistyczne jest to, że teraz właściwie widzimy, że kandydaci dzwonią, dopytują, dociera do nich ta informacja.
Praca w gabinecie stomatologicznym niezmiennie jest dla młodych ludzi propozycją atrakcyjną, prawda?
Te osoby, które do nas przychodzą i widzą się w tym zawodzie, zwykle kończąc szkołę są już osobami pracującymi w gabinetach. Widać, że rynek jest nadal chłonny. Są to osoby poszukiwane na rynku pracy, szczególnie z dyplomem. Na pewno są to zawody przyszłości.






