Higienistki stomatologiczne potrzebują wsparcia
Nowy rok akademicki oznacza, że w co najmniej trzech liczących się uniwersytetach medycznych w Polsce akademickie kształcenie rozpoczął kolejny rocznik higienistek stomatologicznych. W przyszłym roku kierunek ten uruchomi Uniwersytet Medyczny w Łodzi.

Po ostatnich studenckich wakacjach na rynek pracy trafiły już w pełni wykształcone licencjonowane higienistki stomatologiczne. Do tego w każdym z większych miast pojawia się kilkadziesiąt higienistek stomatologicznych po szkołach policealnych. Czyli na brak kadry w tym zakresie nie można narzekać.
Jednak jest jedno ale… Jakoś nie słychać w codziennych rozmowach Polaków wzmianki o tym, że udają się do higienistki stomatologicznej. Do dentysty owszem. Na szczęście już nie tylko z bólem zęba. Ale jednak do higienistki na razie nikt się z własnej inicjatywy masowo nie wybiera.
I to jest ta różnica z którą mierzą się higienistki stomatologiczne w Polsce. Na studiach sięgają po fachową literaturę. Mogą przeczytać o nowoczesnych technologiach i o rozwoju zawodowym, oraz o tym jak wygląda praca higienistek stomatologicznych w Wielkiej Brytanii czy Stanach Zjednoczonych.
Jednak codzienność nie jest tak różowa. Z problemem nadal niskiej wiedzy stomatologicznej u pacjentów borykają się także stomatolodzy. Ma to swoje konsekwencje jeżeli chodzi o stan zdrowia jamy ustnej Polaków.
Jednak bez rządowego programu edukacyjnego sytuacja się nie zmieni. Nawet najlepsze starania higienistek stomatologicznych nie wpłyną na wzrost wiedzy mieszkańców kraju nad Wisłą w takiej mierze, która znajdzie odzwierciedlenie w badaniach i statystykach i najważniejsze we wzroście świadomości pacjentów.
Konieczny jest program wsparty funduszami i akcja promująca profilaktykę zdrowia jamy ustnej. Pozostaje mieć nadzieję, że przy tej okazji, ktoś wykorzysta wiedzę i higienistek stomatologicznych.
ab






