Higienistka czy terapeutka stomatologiczna
Przed higienistkami stomatologicznymi w Polsce rysuje się całkiem dobra perspektywa. Oczywiście, na razie muszą się uzbroić w cierpliwość, ponieważ zmiany w świadomości Polaków co do higienizacji następują powoli. I chociaż tempo tych zmian mogłoby być szybsze, to raczej nie da się ich zatrzymać.

Kolejne uczelnie przymierzają się do otwarcia kierunku higiena stomatologiczna. Takie plany ma Uniwersytet Medyczny w Łodzi. Ale może warto przy tej okazji wspomnieć temat terapeutów dentystycznych.
W Polsce ten zawód nie istnieje, ale w wielu krajach całkiem dobrze funkcjonuje. To coś pośredniego pomiędzy higienistką stomatologiczną a lekarzem dentystą. I bardzo możliwe, że mógłby się stać kolejnym szczeblem w karierze higienistek stomatologicznych.
Terapeuta stomatologiczny przykładowo w Wielkiej Brytanii oprócz czynności i zabiegów wykonywanych przez higienistki stomatologiczne wykonuje między innym, także rutynowe uzupełnienia w zębach mlecznych i stałych u dorosłych i dzieci, zajmuje się leczeniem miazgi zębów mlecznych, a także zakładaniem na nie koron oraz ekstrakcją.
Zawód terapeuty stomatologicznego jest znany od 1917 w Anglii. Trzy lata później rozpoczęto prowadzenie takich kursów w Nowej Zelandii. Wzrost znaczenia tego zawodu odnotowano w latach pięćdziesiątych. Jego rozwój był odpowiedzią na dramatyczny brak dentystów w kraju i katastrofalne pogorszenie się stanu zdrowia jamy ustnej u brytyjskich dzieci. Obecnie zawód terapeuty stomatologicznego cieszy się dużą samodzielnością.
Kształcenie terapeutów stomatologicznych opiera się na znaczącej liczbie godzin zajęć praktycznych i kontakcie z pacjentami. Wykonują oni potem szereg zabiegów i odciążają dentystów. Z pewnością wpływa to na poprawę kondycji zdrowia stomatologicznego społeczeństwa. A to, jak widać po raportach na temat próchnicy u polskich dzieci, jest bardzo pilną sprawą. Być może nadszedł czas na dyskusję na temat wprowadzenia zawodu terapeuty stomatologicznego także u nas.
ab






