Dwutlenek tytanu zniknie ze składu past do zębów?
Europejski Urząd ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) uznał, że dwutlenek tytanu (E171), wykorzystywany m.in. do zabielania w słodyczach, gumie do żucia i paście do zębów, ma rakotwórcze właściwości i nie jest w związku z tym bezpiecznym dodatkiem do żywności.

Dwutlenek tytanu, oznaczany jako E171, długo uznawano za bezpieczny dodatek do żywności. Stosuje się go jako tzw. zabielacz m.in. do majonezu, polew lukrowych, słodyczy czy gumy do żucia. Bywa wykorzystywany również jako dodatek kosmetyków, suplementów diety i pasty do zębów.
Dokładne badania wykazały jednak, że dwutlenek tytanu niekorzystnie wpływa na zdrowie. Jego nanocząsteczki mogą uszkadzać DNA oraz działać rakotwórczo, co potwierdziły badania na szczurach. Wypijały one wodę z E171 przez 100 dni. W grupie zwierząt poddanych wcześniej działaniu czynników rakotwórczych ekspozycja na dwutlenek tytanu doprowadziła do zwiększenia rozmiarów zmian przednowotworowych, u części szczurów samoistnie rozwinęły się też zmiany przednowotworowe błon śluzowych jelita grubego.
Inne badania wykazały, że spożywanie żywności zawierającej E171 wpływa na aktywność mikroflory jelitowej, a konkretniej – na zwiększoną produkcję przez bakterie jelitowe biofilmu jelitowego, co również obserwowane jest w raku jelita grubego.
– Zaburzenia krzepnięcia krwi u pacjentów to zagadnienie, które budzi obawy u lekarzy praktycznie każdej specjalności – mówi w rozmowie z Dentonetem dr n. med. Magdalena Górska-Kosicka z Kliniki Zaburzeń Hemostazy i Chorób Wewnętrznych IHIT w Warszawie.
Źródło: https://zdrowie.radiozet.pl
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze




