Doktor Tik Tok (dobrze nie) radzi – trendy, których lepiej nie próbować
W czasach zawrotnych karier internetowych „influencerów” każdy pomysł na przyciągnięcie uwagi widzów jest dobry, o ile przekłada się na pozyskanie kolejnych followersów i lajków. Wspomniane pomysły nie omijają niestety kwestii medycznych, w tym stomatologicznych. Portal internetowy Conversation.com przytacza przykłady pięciu popularnych „trendów” stomatologicznych z Tik Toka, których – jak to określono – „prawdopodobnie nie będziesz chciał wypróbować w domu”.

Wybielanie zębów przy pomocy samodzielnie przygotowanej mikstury
Ponieważ piękny uśmiech jest zawsze w cenie, na Tik Toku nie brakuje filmów zawierających wskazówki na temat wybielania zębów. Część z nich zachęca do tworzenia własnej wybielającej mikstury przy użyciu nadtlenku wodoru i sody oczyszczonej. W jednym z filmów influencerka mówi: – A potem wlewasz nadtlenek wodoru, przy czym w zasadzie nie ma tu określonej miary.
Autorka filmiku prawdopodobnie nie wie, że nadtlenek wodoru ma właściwości żrące i może – zwłaszcza w przypadku wysokiego stężenia – doprowadzić do oparzenia tkanek dziąsła czy gardła oraz uszkodzenia szkliwa zębów. Może też przedostawać się do ubytków lub mikropęknięć w zębach, powodując stan zapalny lub uszkodzenie nerwów i naczyń krwionośnych w zębach, co może powodować ból, a nawet dewitalizację nerwu. Dodatkowo przy zatruciu H2O2 mogę wystąpić takie objawy, jak drętwienia kończyn, drgawki czy utrata przytomności.
Gumki (prawie) ortodontyczne
Popularni influencerzy z Tik Toka mają swoje sposoby również na diastemy i inne przerwy między zębami. Podobno wystarczą tanie gumki dostępne w sklepie papierniczym, aby w krótkim czasie (np. w tydzień) zamknąć szparę pomiędzy przednimi zębami. Brzmi kusząco? Możliwe, że tak, dlatego nie brakuje naśladowców tiktokera zadowolonego z uzyskanego efektu. Osoby takie prawdopodobnie nie zwracają jednak uwagi na to, że przednie zęby zwężają się w pobliżu dziąseł, tworząc korzenie w kształcie stożka. Może to spowodować zsunięcie się naprężonych gumek i ich przemieszczenie pod dziąsło, co może powodować dolegliwości bólowe i infekcję.
Nadawanie zębom oczekiwanego kształtu
Każdy stomatolog wie, że procedura opracowywania zęba przed wprowadzeniem wypełniania może być dla pacjentów nieco niekomfortowa. W warunkach klinicznych odbywa się to jednak lege artis – podczas tej procedury system podawania wody i powietrza chroni tkanki zębów przed uszkodzeniami spowodowanymi wysokimi temperaturami.
Na to nie mogą jednak liczyć osoby ufające „zaleceniom” z Tok Toka, u których spiłowywanie zębów, aby nadać im oczekiwany kształt, odbywa się bez żadnego zabezpieczenia i w warunkach, w których o sterylności nie ma mowy. Skutkiem tego może być np. odsłonięcie zębiny lub nerwów i naczyń krwionośnych zęba. A to tylko początek przykrych konsekwencji i powikłań, które po tak przeprowadzonym „zabiegu” bez wątpienia wystąpią.
Wypełnienia z plastiku
Na Tik Toku nie brakuje osób, które demonstrują, w jaki sposób wypełniać ubytki lub szczeliny pomiędzy zębami – m.in. przy użyciu podgrzewanych i ręcznie formowanych plastikowych koralików. Co oczywiste, wypełnienia typu „zrób to sam”, z materiału o zupełnie innym przeznaczeniu i nieznanym składzie, mogą powodować wiele problemów. Inna sprawa, że skuteczność takich wypełnień jest równie duża jak użycie taśmy klejącej na piasku. Nie wspominając już o tym, że bez usunięcia przyczyny ubytku, problem z tak „wypełnionym” zębem będzie się tylko pogłębiał.
Płukanie jamy ustnej olejem roślinnym
Na koniec praktyka, która nie jest – jak wymienione wyżej – jednoznacznie szkodliwa. Płukanie ust np. jedną łyżką oleju sezamowego lub kokosowego wywodzi się z medycyny ajurwedyjskiej, tradycyjnej praktyki lekarskiej znanej na subkontynencie indyjskim od około 2000 lat. Po płukaniu, które trwa maksymalnie 20 minut, powinno następować szczotkowanie i nitkowanie zębów, jednak wiele osób wyraża przekonanie, że sam kontakt z olejem zastępuje te praktyki. Płukanie ust olejem ma swoich zwolenników, ale brak jednoznacznych dowodów na skuteczność tej metody, której celem jest poprawa stanu jamy ustnej i wzmocnienie układu odpornościowego. Część badań potwierdza natomiast szybszy rozwój płytki nazębnej w przypadku regularnego stosowania tej praktyki.
– Według mnie najlepszym sposobem na to, aby przekonać najbardziej opornych pacjentów do regularnego oczyszczania wszystkich powierzchni zębów razem z przestrzeniami międzyzębowymi jest pokazanie im tego, co znajduje się na ich zębach. Najprostsza metoda to wybarwienie płytki – mówi o motywowaniu pacjentów do prawidłowej higieny jamy ustnej mgr dypl. hig. stom. Anna Makówka, higienistka stomatologiczna, technik dentystyczny oraz specjalistka promocji zdrowia.
T.H.
Źródło: https://theconversation.com/5-dental-tiktok-trends-you-probably-shouldnt-try-at-home-218044
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze







