Częste wizyty u dentysty czynią szczęśliwszym
Nie od dziś stomatologia jest pod lupą naukowców. Tym razem z ich badań wynika, że Afrykańczycy są szczęśliwsi i bardziej zadowoleni z życia im częściej odwiedzają gabinet stomatologiczny. Tylko jak o tym przekonać innych pacjentów?

Zadowolenie z życia rośnie wraz z częstotliwością wizyt stomatologicznych, niezależnie od statusu społeczno-ekonomicznego, odkryli naukowcy z RPA. Według badania przeprowadzonego przez naukowców z jednego z południowoafrykańskich uniwersytetów, jeśli pacjent odwiedza stomatologa co najmniej dwa razy w roku, osiąga wyższy poziom zadowolenia z życia i szczęścia. U osób, które miały odczucie, że stan zdrowia jamy ustnej jest u nich dobry, odnotowano wyższe zadowolenie niż u badanych ze złym stanem zdrowia.
Ankietowani podawali szereg informacji. Pytano ich między innymi o wiek, płeć, rasę i poziom wykształcenia, ale także o liczbę wizyt w gabinecie stomatologicznym oraz liczbę zębów, higienizację jamy ustnej i ogólny stan zdrowia. Analizując te dane, naukowcy starali się zbadać ewentualny związek między statusem społecznym, dobrym samopoczuciem a zdrowiem jamy ustnej i zdrowiem ogólnym. Dobre samopoczucie zdefiniowano jako osobistą ocenę zadowolenia z życia i poczucie szczęścia.
Ponad 80 procent uczestników badania zgłosiło dobry stan zdrowia jamy ustnej i dobre zdrowie ogólne, chociaż prawie 58 procent ankietowanych nigdy nie odwiedziło dentysty wcześniej. Objawy takie jak ból zęba lub próchnica skłaniały do wizyty w gabinecie stomatologicznym 29 procent uczestników. Jednak tylko 5% wszystkich mieszkańców Republiki Południowej Afryki odwiedza gabinet stomatologiczny co sześć miesięcy lub co najmniej raz w roku.
Wyniki badania pokazały, że dobra ocena zdrowia jamy ustnej i częste wizyty dentystyczne mają ścisły związek ze zwiększonym poziomem zadowolenia. Ankietowani, którzy mieli przeglądy stomatologiczne co sześć miesięcy mieli też najwyższy poziom szczęścia – nawet 90%.
Dane pokazały również, że status społeczno-ekonomiczny, wiek i miejsce zamieszkania nie mały silnego wpływu na subiektywną ocenę dobrego samopoczucia. Wniosek? Niezależnie od wieku czy wykształcenia, jeśli badani chodzili częściej do gabinetu stomatologicznego byli szczęśliwsi.
I chyba coś jest w tych wynikach. Szkoda, że takich badań nie prowadzi się w Polsce. Może przyczyniłyby się do częstszych wizyt pacjentów u stomatologa czy higienistki stomatologicznej. I wzrostu poziomu odczuwanego szczęścia.
ab
źródło: scielo.org.za




