COVID-19 niezwykle groźny dla pacjentów chorych na płuca
Osoby z problemami układu oddechowego – w tym chorzy na idiopatyczne włóknienie płuc (IPF) oraz przewlekłą obturacyjną chorobą płuc (POChP) – mają często przewlekłe objawy, np. kaszel i duszności, charakterystyczne też dla COVID-19. Dlatego też muszą obserwować stan swojego zdrowia i odpowiednio reagować – uważa dr Katarzyna Lewandowska, ekspertka kampanii Płuca Polski.

Ekspertka poradziła, by w przypadku wystąpienia nietypowych, niepokojących objawów – w tym gorączki lub stanu podgorączkowego, nasilenia kaszlu, zwiększenia duszności czy ograniczenia tolerancji wysiłku zadzwonić do lekarza, a w czasie pandemii unikać zbędnych wizyt w placówkach medycznych. – Niekiedy konieczne jest wykonanie testu na obecność wirusa oraz innych badań, aby wyjaśnić przyczynę dolegliwości – o tym decyduje lekarz. Należy pamiętać, że w dobie pandemii inne choroby nie poszły na urlop. Złe samopoczucie może być związane z wieloma różnymi przypadłościami i odpowiednio wczesny kontakt z lekarzem jest bardzo istotny – podkreśliła dr Lewandowska.
Zdaniem ekspertów z Instytutu Gruźlicy i Chorób Płuc w Warszawie, stosowane przez pacjentów leki na IPF (leki antyfibrotyczne) oraz POChP (leki rozszerzające oskrzela, sterydy wziewne) powinny być nadal przyjmowane, bo nie mają one negatywnego wpływu na odporność i nie zwiększają podatności na zakażenie.
Zalecili też dbałość o swój stan psychiczny, wysypianie się, zdrowe odżywianie, przyjmowanie dużej ilości płynów, wietrzenie mieszkania i przynajmniej minimalną aktywność fizyczną w domu. – Ćwiczenia ułatwiają przy tym zachowanie sprawności mięśni oddechowych i poprawiają wentylację, co w przypadku chorych na IPF i POChP jest niezwykle ważne. Osoby, które stosują domową tlenoterapię, muszą stosować go również w czasie ćwiczeń – podkreślili eksperci.
Przykładowe ćwiczenia mięśni oddechowych pacjenci mogą znaleźć na stronie www.plucapolski.pl. Zdaniem ekspertów najskuteczniejszym sposobem pozostania w dobrej kondycji jest ograniczenie kontaktów społecznych, pozostawanie w domu, zasłanianie ust i nosa na zewnątrz, najlepiej maseczką ochroną, częste mycie rąk, zachowanie odległości przynajmniej 2 metrów oraz zdalny kontakt z bliskimi.
W dyskusji o tym, czy pacjent może oskarżyć lekarza dentystę o to, że zaraził się w gabinecie koronawirusem, niektórzy powołują się na sądowe orzecznictwo, które dotyczy zupełnie innej sytuacji. Takie stanowisko przedstawia mec. Ewa Mazur Pawłowska, podkreślając przy tym, że nie można porównywać ryzyka zakażenia koronawirusem do zakażeń WZW czy innych chorób zakaźnych, przenoszonych w sposób inny niż drogą kropelkową.
Źródło: http://naukawpolsce.pap.pl/
Fot. fernandozhiminaicela, pixabay.com
Przewiń, aby wideo odtworzyło się z dźwiękiem
Lazy loading aktywny – odtwarzanie rozpocznie się po pojawieniu się nagrania w kadrze







