Atak padaczki w gabinecie stomatologicznym – jak reagować?
Epilepsja – zwana również padaczką – to jedno z najczęściej występujących przewlekłych schorzeń o charakterze neurologicznym. Atak padaczki u osoby chorej może wystąpić wszędzie, w tym w gabinecie stomatologicznym. Zespół dentystyczny powinien więc wiedzieć, jakie czynniki mogą spowodować napad epilepsji oraz jak reagować w takiej sytuacji.

Obowiązkowym elementem wizyty w gabinecie dentystycznym – zwłaszcza, jeśli pacjent pojawia się tam pierwszy raz – powinien być wywiad lekarski. Zespół powinien zebrać od pacjenta informacje na temat jego ogólnego stanu zdrowia, ewentualnych chorób przewlekłych czy przyjmowanych leków. Jeżeli chory okaże się epileptykiem, zespół stomatologiczny będzie mógł przygotować się na możliwy atak padaczki i prawidłowo na niego zareagować.
Czynniki mogące wywołać atak padaczki
Napad epilepsji może wystąpić u chorego w każdej sytuacji, jednak istnieją pewne czynniki, które zwiększają to ryzyko. Do czynników ogólnych zalicza się
• gorączka,
• ogólne osłabienie organizmu,
• zaburzenia hormonalne,
• zaburzenia wodno-elektrolitowe,
• hiperwentylacja,
• przyjmowanie niektórych leków.
Atak padaczki może również zostać wywołany przez czynniki towarzyszące wizycie w gabinecie stomatologicznym. Są to:
• stres pacjenta przed planowanym zabiegiem,
• ból wywołany zabiegiem czy ukłuciem igłą,
• bodźce świetlne i dźwiękowe (wywołane np. lampą dentystyczną święcącą wprost na pacjenta lub odgłosami borowania),
• podanie środków znieczulających (choć reakcje między nimi a lekami przeciwpadaczkowymi są bardzo rzadkie).
Z tego powodu epileptyk w gabinecie stomatologicznym wymaga szczególnego traktowania. Należy dokładnie wytłumaczyć mu, jak będzie przebiegało leczenie (w celu minimalizacji stresu) oraz unikać długotrwałego kierowania na niego lampy dentystycznej.
Atak padaczki – pierwsza pomoc
Jeśli pomimo zachowania niezbędnych środków ostrożności w gabinecie dojdzie jednak do niespodziewanego napadu epilepsji, pacjentowi należy udzielić pierwszej pomocy. Polega ona na:
• zabezpieczeniu go przed urazami (upadkiem z fotela, potłuczeniem głowy lub kończyn),
• opuszczeniu fotela do pozycji leżącej lub podłożeniu pacjentowi czegoś miękkiego pod głowę,
• zadbaniu o drożność dróg oddechowych (jeśli u pacjenta wystąpił szczękościsk, nie wolno otwierać mu ust na siłę),
• rozluźnieniu kołnierzyka, chustki, krawata (nigdy nie wolno wkładać pacjentowi niczego do ust – mogłoby to doprowadzić do zadławienia).
Atak padaczki z reguły nie jest długotrwały, trwa około 2-5 minut. U wielu pacjentów w jego trakcie dochodzi do bezwiednego oddania moczu lub stolca – po odzyskaniu świadomości jest to dla nich niezwykle krępujące, więc warto wskazać im łazienkę lub zaproponować wezwanie kogoś bliskiego. Z reguły atak padaczki nie wymaga hospitalizacji, a po jego zakończeniu pacjent potrzebuje chwili, aby dojść do siebie. Wezwanie pogotowia jest konieczne, jeżeli napady powtarzają się lub trwają kilkanaście minut.
AF
Fot. jarmoluk, pixabay.com




