Asystentka stomatologiczna nie boi się ocen pracy
Każdy, kto jest pracownikiem spotyka się z oceną swojej pracy. Niezależnie od formy umowy, która nas wiąże z pracodawcą, wykonywanie obowiązków jest weryfikowane. Także asystentki stomatologiczne stykają się z taką sytuacją.

Najgorszy wariant to ten, kiedy pracodawca ocenia tylko pod kątem zmniejszenia wynagrodzenia. Wtedy wiadomo, że ocena pracy asystentki stomatologicznej zawsze będzie krytyczna.
Czy są perfekcyjni pracownicy? To utopia. Takich osób nie ma. Błędy zdarzają się każdemu. A tymczasem asystentka stomatologiczna wykonuje tak wiele obowiązków i to z bardzo szerokiego zakresu.
Od porannego przygotowania gabinetu do całodziennej pracy poprzez nieustanny kontakt z pacjentami i współpracę z lekarzami i higienistkami stomatologicznymi, jest cały czas w ruchu. Do tego skompletowanie zamówień na sprzęt i produkty stomatologiczne i posprzątanie miejsca pracy.
To bardzo szerokie pole działania. I bardzo wiele punktów do oceny. Dopiero one złożą się na całość. Czy wszystko jest idealnie zrobione?
Gdyby to zależało tylko od asystentki, sprawa byłaby prosta. A jednak zależy to także od innych uwarunkowań. Również od postawy reszty członków zespołu stomatologicznego. Tylko wtedy, gdy współpraca pomiędzy nimi w gabinecie stomatologicznym będzie przebiegała właściwie, to można oceniać czyjąś pracę.
Jeśli zatem ocena pracy asystentki stomatologicznej ma być właściwa, to należy rozważyć także udzielenie jej premii za dobrze wykonywane obowiązki. Bo przy całym zaangażowaniu w pracę może się zdarzyć, że pracodawca oceni swoją asystentkę stomatologiczną, kiedy ona będzie już w innym miejscu – z o wiele większą pensją.
Zatem to, że ktoś ocenia jak wykonujemy swoje obowiązki nie powinno zmniejszać naszej samooceny. Asystentka stomatologiczna musi mieć także poczucie własnej wartości jako pracownika.
ab





