Dentonet
PACJENT
E-mail
WYBIERZ KATEGORIĘ
Leczenie zachowawcze i endodoncja
Protetyka i implantologia
Stomatologia estetyczna
Ortodoncja
Periodontologia
Higiena i zdrowie jamy ustnej

Antyczne implanty – tylko dla zamożnych

Brak komentarzy | Publikacja:
Antyczne implanty – tylko dla zamożnych

Antyczne implanty – tylko dla zamożnych

Pomysł, by uzupełniać brakujące zęby za pomocą sztucznych, narodził się wiele stuleci temu. Już 400 lat przed naszą erą Hipokrates, uznawany za prekursora wpółczesnej medycyny, po raz pierwszy opisał metodę implantacji zębów. Hipokrates przekonywał, że sztuczne uzębienie może z powodzeniem zastąpić utracone zęby, o ile zostanie stabilnie umocowane w szczęce pacjenta. Uważał jednak, że uzyskanie pełnej stabilności jest ze względów technicznych na dłuższą metę niemożliwe – po pewnym czasie wszczep pod wpływem nacisku przeciwwstawnych zębów ulegnie rozchwianiu i wypadnie.

Mimo iż w czasach antycznych implantacja wiązała się ze znacznym ryzykiem, wiele osób decydowało się na taki zabieg. Z wykopalisk wiemy, że sztuczne zęby wstawiali sobie bogaci Etruskowie i Rzymianie. Także w innych kręgach kulturowych – np. w starożytnym Egipcie, Izraelu, Indiach oraz Chinach, w państwie Inków i w imperium stworzonym przez Azteków – lekarze próbowali uzupełniać braki w uzębieniu za pomocą sztucznych zębów wyrzeźbionych w różnych materiałach.

Zabieg tylko dla bogaczy
Co ciekawe, podobnie jak i dzisiaj, także w czasach antycznych wstawienie impantów wiązało się ze sporym wydatkiem i należało do zabiegów, na które stać było nielicznych szczęśliwców. Wynikało to przede wszystkim z faktu, iż do produkcji sztucznych zębów wykorzystywano rzadkie i drogie materiały – kość słoniową, srebro, złoto, szlachetne kamienie. W roli implantów stosowano również zęby dzikich zwierząt, będących dla ówczesnych ludzi uosobieniem potęgi i siły (np. zęby rekina, hipopotama, tygrysa, pumy). Ponieważ ich zdobycie wiązało się z niebezpieczeństwem, te zwierzęce zamienniki były równie drogie, co implanty wykonane z drogocennych kruszców.

Na cenę implantu wpływały także koszty robocizny – sztuczny ząb należało precyzyjnie wyrzeźbić i oszlifować, a następnie umiejętnie zainstalować w zębodole. Wynagrodzenie dla lekarza nie było więc jedynym – oddzielnie należało opłacić "technika-protetyka", a w wielu przypadkach – również kapłana. W wielu kulturach to on nadzorował czynności medyczne: wyznaczał najbardziej korzystną dla zabiegu datę, prosił bogów o wstawiennictwo, odganiał "ducha" choroby, opiekował się pacjentem podczas powrotu do zdrowia itp.
Wiemy, że wyrabianie sztucznych zębów i koron było bardzo intratnym zajęciem – np. Talmud wspomina o rzemieślnikach zwanych nagra, wyspecjalizowanych w produkcji sztucznych zębów. Tworzyli oni zamknięty, elitarny cech, który bardzo niechętnie przyjmował nowych członków. Także rzymscy satyrycy w licznych utworach wspominali o snycerzach i złotnikach, którzy dorobili się wielkiego majątku na instalowaniu u zamożnych pacjentów zastępczych zębów.
 

Zabieg wysokiego ryzyka
Te pierwsze próby implantacji zębów z reguly kończyły się niepowodzeniem (a bywało, że stawały się przyczyną ciężkiej choroby bądź śmierci pacjenta). Działo się tak dlatego, ponieważ ówcześni lekarze przeprowadzali zabieg implantacji w niezbyt higienicznych i sterylnych warunkach. Z trudem też radzili sobie ze stabilnością implantu – sztuczny ząb szybko ulegał rozchwianiu lub wypadał ze szczęki, gdyż był mocowany do pozostałych zębów np. za pomocą grubej złotej nici lub przemyślnego systemu zaczepów i haczyków. Często zdarzało się również, iż sztuczny ząb powodował silną reakcję alergiczną i musiał być ze szczęki pacjenta szybko usunięty. Stosowane w dawnych wiekach materiały w większości charakteryzowały się niskim stopniem biozgodności (były źle tolerowane przez ludzki organizm). Do wyjątków należały sytuacje, w której wszczep zrastał się z kością, przejmował funkcję naturalnego zęba i służył choremu przez długie lata, jak to miało miejsce w przypadku implantu z żelaza odkrytego w szczęce mieszkańca dawnej Galii.

Najstarszy implant zębowy w Europie Zachodniej odkryto w komorze grobowej z epoki żelaza w Le Chêne w dolinie Aube. Jego właścicielką była młoda kobieta, licząca w chwili śmierci około 20-30 lat. Jej górny lewy środkowy siekacz zastąpiono żelaznym trzpieniem, na którym najprawdopodobniej była osadzona korona z drewna lub kości. Wszczep ważył 0,56 g, miał 24 mm długości, a w najszerszym miejscu jego średnica wynosiła 4,4 mm. Ponieważ poza górnym środkowym siekaczem nie brakowało innych zębów, kobieta najpradopodobniej straciła ząb w wyniku urazu, a na implant zdecydowała się głównie z przyczyn estetycznych.

 

B.Sz.


POWIĄZANE ARTYKUŁY

Tomasz M Kercz
Jak sie uczyć, to tylko od najlepszych! I Konferencja Mistrzów Lekarz

- Zachęcam do korzystania z dobrych rad tych, którzy sami sobie świetnie radzą - mówi dr n. med. Tomasz M. Kercz, pomysłodawca I Konferencji Mistrzów Stomatologii, która odbędzie się w dniach 12-14 października w Łodzi.Tematyka I Konferencji Mistrzów...

bezpieczeństwo w gabinecie - Dentonet.pl
Bezpieczeństwo w gabinecie to nie tylko dezynfekcja Asysta

Ubiór w gabinecie stomatologicznym w kwestii bezpieczeństwa jest nie mniej ważny niż skuteczna dezynfekcja. O tym, jak niebezpieczne mogą być zaniedbania w tym zakresie - w materiale filmowym.Fot. Archiwum...

ROZWIŃ WIĘCEJ
gabinety stomatologiczne - Dentonet.pl
ERO FDI: gabinety stomatologiczne tylko dla lekarzy dentystów Lekarz

Polskie Towarzystwo Stomatologiczne zaprezentowało na swojej stronie internetowej stanowisko Europejskiej Regionalnej Organizacji Światowej Federacji Dentystycznej ERO-FDI, zgodnie z którym finansowe interesy różnych inwestorów mogą być ryzykiem dla ...

KrzysztoF Gonczowski
Zabieg może być nie tylko bezbolesny, ale też bezstresowy Lekarz

- Chciałbym zachęcić lekarzy dentystów, by zwracali jak największą uwagę na procedury sedacji i znieczulania. Mam na myśli zabezpieczenie pacjenta przed dolegliwościami bólowymi nie tylko przed samym zabiegiem, ale też o zabezpieczeniu go po zabiegu ...

nagrody - Dentonet.pl
Światłoutwardzalne implanty stomatologiczne znów z nagrodami Lekarz

Światłoutwardzalne implanty stomatologiczne opracowane przez naukowców z Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy otrzymały kolejne nagrody – tym razem na targach INTARG w Katowicach oraz Invent Arena w czeskim Trincu.Światłoutwardzalne implant...

higienistka - Dentonet.pl
Dobrze być higienistką stomatologiczną... ale tylko w USA Asysta

Według raportu US News & World Report, higienistka stomatologiczna jest drugim najlepszym zawodem w Stanach Zjednoczonych. Autorzy raportu wzięli pod uwagę zarobki, szacowaną liczbę nowych miejsc pracy w najbliższych latach, poziom stresu oraz mo...

tajemnica lekarska - Dentonet.pl
RPO: z tajemnicy lekarskiej powinien zwalniać tylko sąd Lekarz

Do uchylania na potrzeby postępowania karnego tajemnic zawodowych adwokatów, notariuszy czy dziennikarzy uprawniony jest jedynie sąd. Wyjątkiem są tajemnice lekarskie z dokumentacji, które może uchylać prokurator w toku śledztwa. Zdaniem Rzecznika Pr...

dentobus - Dentonet.pl
Dentobusy tylko w dwóch regionach Lekarz

Z informacji publikowanych na stronach internetowych oddziałów wojewódzkich NFZ-u wynika, że dentobusy udzielają swoich standardowych świadczeń stomatologicznych – dla dzieci i młodzieży – tylko w dwóch województwach: świętokrzyskim i opolskim. W wo...

Dodaj komentarz (0 komentarzy)

Każdy komentarz zostanie poddany moderacji