Dentonet
LEKARZ
E-mail
WYBIERZ KATEGORIĘ
Marketing
Podatki
Prawo
Strefa relaksu
Technologie
Wiedza

Akromegalia – ważna szybka diagnoza, duża rola dentystów

0 Komentarze | Publikacja:
Poleć artykuł Drukuj artykuł Wielkość czcionki - +
Akromegalia – ważna szybka diagnoza, duża rola dentystów

Akromegalia – ważna szybka diagnoza, duża rola dentystów

Na akromegalię – zwaną „chorobą gigantów” – choruje w Polsce około 2,5 tys. osób, a co roku diagnozuje się około 200 nowych przypadków, przede wszystkim wśród mężczyzn. To rzadka choroba, która powoduje zmiany w wyglądzie (pogrubienie palców i kości, przerost żuchwy), będąc jednocześnie ogromnym obciążeniem dla organizmu. Obecnie w Polsce na pomoc czeka jedynie wąska grupa chorych na akromegalię, którzy nie mają dostępu do skutecznej terapii. Warto przypomnieć, że dużą rolę we wczesnej diagnostyce akromegalii odgrywają lekarze dentyści.

Akromegalia jest spowodowana gruczolakiem przysadki. To łagodny guz, który powoduje nadmierne wydzielanie hormonu wzrostu i objawy spowodowane tą chorobą często na początku są bagatelizowane. Dochodzi do pogrubienia palców, powiększenia żuchwy, przede wszystkim zmienia się wygląd pacjenta. Jeżeli ktoś widzi taką osobę regularnie, często nie zauważa tej różnicy – tłumaczy agencji informacyjnej Newseria Biznes prof. Marek Bolanowski, specjalista chorób wewnętrznych i endokrynologii, profesor Uniwersytetu Medycznego im. Piastów Śląskich we Wrocławiu.

Największym wyzwaniem w leczeniu akromegalii, zarówno w Polsce, jak i w innych krajach, jest jej wczesne rozpoznanie. Przeciętnie mija od 7 do 10 lat, zanim objawy dają podstawę do rozpoznania akromegalii. Zdarza się, że dopiero po kilkunastu latach chory zauważa znaczne zmiany w swoim wyglądzie, a w tym czasie akromegalia sieje już znaczne spustoszenie w organizmie człowieka, powodując m.in. powiększenie serca i wątroby. Wśród charakterystycznych objawów akromegalii jest także powiększenie języka i zwiększone odstępy miedzy zębami (żuchwa chorego rośnie, ale zęby – nie). Mimo prowadzenia akcji szkoleniowych wśród dentystów bywa, że nadal kierują pacjenta na zabieg zmniejszenia języka zamiast do endokrynologa.

Choroba wymaga włączenia szybkiego i skutecznego leczenia, bowiem nieleczenie akromegalii może skrócić długość życia średnio o 10 lat w porównaniu do populacji ogólnej. –Objawy, które towarzyszą tej chorobie, takie jak zmiana wyglądu, deformacje i powikłania metaboliczne też przyspieszają chorobowość i zwiększają śmiertelność – mówi prof. Marek Bolanowski. Zbyt późno rozpoznana choroba może prowadzić do powikłań, takich jak nadciśnienie, cukrzyca, większe ryzyko udaru mózgu, większa częstotliwość występowania nowotworów i deformacje szkieletu.

Jedyną skuteczną metodą leczenia jest operacyjne usunięcie guza przysadki. Niestety metoda ta jest skuteczna tylko w około 50% przypadków. Pacjentom, u których okazała się nieskuteczna, pozostaje leczenie farmakologiczne. W Polsce mamy dostęp do leczenia farmakologicznego w I oraz II linii terapeutycznej. Około 25-30% pacjentów nie odpowiada jednak na to leczenie, pozostając bez alternatywnych terapii. – Tutaj jest miejsce dla leków, które są w Polsce niedostępne. Takim lekiem jest antagonista receptora hormonu wzrostu. Jesteśmy chyba wyspą w tej części Europy, ponieważ leki te, znane na świecie od 20 lat, są dostępne dla pacjentów nawet w takich krajach jak Rumunia i Bułgaria. W Polsce, według mojej wiedzy, tylko 4 pacjentów otrzymuje ten lek, natomiast staramy się zapewnić im możliwość leczenia występując o ratunkowy dostęp do technologii medycznych – mówi prof. Marek Bolanowski.

O trudnej sytuacji wąskiej grupy chorych na akromegalię mówią także przedstawiciele stowarzyszenia pacjentów i podkreślają, że tak niewiele brakuje, aby pacjenci ci byli leczeni na europejskim poziomie. – Oczekujemy od Ministerstwa zdrowia lepszego dostępu do najnowszych leków leczących akromegalię. Wpisanie na listę refundacyjną leku, który jest w tej chwili dostępny tylko w systemie leczenia ratunkowego, znacznie ułatwiłoby życie tych osób. W tej chwili procedury trwają bardzo długo i powodują, że pacjenci nie są leczeni nawet miesiącami. Natomiast wszyscy chorzy na akromegalię, którzy są nieskutecznie leczeni, w dużo większym stopniu są narażeni m.in. na rozwój raka – dodaje Katarzyna Marcinkowska, prezes Stowarzyszenia Chorych z Akromegalią.

W Olsztynie przeprowadzono pionierską operację rekonstrukcji żuchwy. U pacjentki z wrodzoną wadą żuchwy wstawiono implanty przygotowane przez Pracownię Indywidualnych Implantów Medycznych w Łodzi.

Oprac. Aleksandra Filipiak-Graczykowska na podst. https://biznes.newseria.pl/

Fot. Archiwum


POWIĄZANE ARTYKUŁY

COVID-19 - Dentonet.pl
WHO szacuje: od 6 do 40% osób bez objawów COVID-19 Lekarz

Na całym świecie zakażonych SARS-CoV-2 zostało już ponad 7,805 mln osób, a ponad 431 tys. zmarło. Według informacji, którymi dysponuje WHO, od 6 do nawet 40% chorych przechodzi jednak infekcję łagodnie lub bez objawów. Wciąż trwają badania, które maj...

COVID-19 - Dentonet.pl
Dyrektor ECDC: w Polsce pandemia SARS-CoV-2 nie słabnie Lekarz

Jak powiedziała dyrektor Europejskiego Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) Andrea Ammon, na terenie Unii Europejskiej są cztery kraje, w których pandemia koronawirusa nie słabnie. Jest wśród nich Polska. Jedynym krajem UE, w którym pan...

leki na koronawirusa - Dentonet.pl
Kilkaset leków na koronawirusa w fazie badań klinicznych Lekarz

Naukowcy testują już kilkaset leków, które mają pomóc w walce z koronawirusem. Większość z nich to leki, które mają łagodzić objawy, jednak nie uwzględniają podstawowej przyczyny COVID-19, czyli wirusa. Coraz więcej firm biotechnologicznych opracowuj...

ROZWIŃ WIĘCEJ
Indonezja - Dentonet.pl
Indonezyjskie Stowarzyszenie Medyczne: dentyści umierają na COVID-19 Lekarz

Indonezyjskie Stowarzyszenie Medyczne potwierdziło, że z powodu COVID-19 w kraju zmarło dotychczas 24 lekarzy, w tym 6 stomatologów. Jednak, jak podano, nie wszystkie ofiary pracowały na pierwszej linii frontu walki z chorobą. Indonezyjskie media po...

wielolekowość - Dentonet.pl
Wielolekowość w Polsce – raport Narodowego Funduszu Zdrowia Lekarz

Aż 1/3 Polaków po 65. roku życia przyjmuje co najmniej 5 leków dziennie. Zażywanie wielu medykamentów jednocześnie, zwane polipragmazją, zwiększa ryzyko wystąpienia groźnych powikłań i wzajemnych interakcji. Narodowy Fundusz Zdrowia wspólnie z Naczel...

Dodaj komentarz (0 komentarzy)

Musisz być zalogowany aby komentować | Zaloguj się lub zarejestruj. | Każdy komentarz zostanie poddany moderacji

Od (imię)
Do (e-mail)
Temat
Treść
255

Wiadomość e-mail została pomyślnie przesłana na adres