Dentonet
LEKARZ
E-mail
WYBIERZ KATEGORIĘ
Marketing
Podatki
Prawo
Strefa relaksu
Technologie
Wiedza

Jak zostać dobrym i cenionym wykładowcą stomatologicznym?

0 Komentarze | Publikacja:
Poleć artykuł Drukuj artykuł Wielkość czcionki - +
Jak zostać dobrym i cenionym wykładowcą stomatologicznym?

Jak zostać dobrym i cenionym wykładowcą stomatologicznym?

Praca kliniczna z pacjentem to zasadniczy, ale nie jedyny element pracy lekarza stomatologa. Dentyści dużo częściej niż przedstawiciele innych zawodów występują publicznie, bo stomatologia to także ciągła edukacja – dotyczy to zarówno samych lekarzy, jak też pacjentów ze względu na profilaktykę.
 
I tak niektórzy wykładają na międzynarodowych sympozjach, inni na krajowych spotkaniach. Ale wielu lekarzy ma też pogadanki w szkołach czy wystąpienia publiczne w swoich lokalnych społecznościach. Wszyscy mają ważną wiedzę do przekazania? Jak robić to skutecznie? Na łamach Dentistry Today wskazówek dotyczących prowadzenia wykładów w stomatologii udzielił dr Berman, stomatolog dziecięcy, chirurg, ale też popularny szczególnie w USA międzynarodowy wykładowca z pięćdziesięcioletnim doświadczeniem.
 
Ekspert poleca prowadzenie wykładów w stylu „edutaining”, a więc educational entertainment, co można zdefiniować jako naukę w atmosferze łączącej edukację z rozrywką. Dowcip wpleciony w treść wykładu, dykteryjki – mogą umilić czas słuchaczom i zachęcić ich do uważnego słuchania prelekcji. „Pokaż swój entuzjazm” – zachęca dr Berman. Odbiorcy zainteresują się dużo bardziej tematem, jeśli zobaczą, że osoba opowiadająca im o tym jest autentycznie zagadnieniem podekscytowana. Na pewno źle na odbiór wykładu wpływa prelegent czytający przygotowane wcześniej slajdy. One mogą posłużyć jako przewodnik organizacyjny, uzupełniać wypowiedź lub dawać do nich bazę. Czasem pojawiają się dyskusje, które mogą być bardziej istotne dla publiczności niż te, które były zaplanowane na slajdach.
 
Nie mów do publiczności. Rozmawiaj z publicznością
 
Warto mówiąc do grupy angażować ludzi indywidualnie. Wykład o znieczuleniach w stomatologii? Prelegent może stanąć obok jednego z uczestników i nawiązać kontakt wzrokowy, mówiąc: „Moje doświadczenia z miejscowymi środkami znieczulającymi były … Co myślisz o tym?”. Potem pytanie do kolejnej osoby. Po chwili cała grupa jest zaangażowana, nawet ci, którzy nie mieli okazji się wypowiedzieć.  Jedną z najważniejszych zasad zaangażowania interpersonalnego jest uczynienie z innych osób centrum uwagi. Odbiorcy czują się cenni i ważni. Wbrew pozorom, są na tym punkcie bardzo wrażliwi.
 
Czy ludzie przychodzą na wykłady tylko po czystą wiedzę? Nie zawsze. – Ludzie szukają tego „czegoś”, oczekując i mając nadzieję na specjalne doświadczenia, kontakt, nowe spojrzenie na problem. Często nie chodzi tylko o wiedzę wykładowcy, ale o sposób dzielenia się tą wiedzą – kończy dr Berman.
 
Na podstawie Dentistry Today
 
 

POWIĄZANE ARTYKUŁY

Zbigniew Kowalski Gl
Pacjent wybiera lekarza dentystę... Czym się kieruje w swoim wyborze? Lekarz

- Zleciłem przeprowadzenie ankiety z pytaniem „Kim jest dla Ciebie dobry lekarz?”. Ponad połowa ankietowanych osób odpowiedziała, że dobry lekarz to ten, który dobrze traktuje swojego pacjenta – opowiada w rozmowie z Dentonetem Zbigniew Kowalski, któ...

Kamil Kuczewski GL
Stomatologiczne IQ – nowe pojęcie w stomatologii Lekarz

Stomatologiczne IQ pacjenta – to nowe pojęcie w polskiej stomatologii, które w życie wprowadza Kamil Kuczewski, wykładowca, szkoleniowiec, doradca, trener rozwoju praktyk stomatologicznych. Czym jest stomatologiczne IQ, jak je rozwijać, jakie może da...

facebook gabinetu
Gabinet stomatologiczny na Facebooku – jak, po co, dlaczego? Lekarz

Czy Facebook się kończy? To pytanie w internetowej rzeczywistości pada od wielu lat. Słabnącą popularność tego serwisu i jego rychły koniec zapowiadano już wielokrotnie. Dziś też nie brakuje takich opinii. Zapowiedzi póki co nie potwierdzają się, wię...

ROZWIŃ WIĘCEJ
Dentonet - wywiad z Marcinem Aluchną
„To jedyny przypadek, kiedy rutyna może uratować życie” Lekarz

Wystrzegamy się działań rutynowych, ale są takie przypadki, kiedy rutyna może uratować życie. Mowa o „rutynowych” działaniach ratujących życie. - Musimy mieć przygotowane wszystko pod ręką i mieć wyćwiczone, automatyczne wręcz zachowania – mówi w roz...

Dodaj komentarz (0 komentarzy)

Musisz być zalogowany aby komentować | Zaloguj się lub zarejestruj. | Każdy komentarz zostanie poddany moderacji

Od (imię)
Do (e-mail)
Temat
Treść
255

Wiadomość e-mail została pomyślnie przesłana na adres