Dentonet
PACJENT
E-mail
WYBIERZ KATEGORIĘ
Chirurgia
Choroby jamy ustnej
Estetyka
Pacjent w gabinecie
Poradnia
Profilaktyka

Zaniedbane zęby królowej Marysieńki

0 Komentarze | Publikacja:
Poleć artykuł Drukuj artykuł Wielkość czcionki - +
Zaniedbane zęby królowej Marysieńki

Zaniedbane zęby królowej Marysieńki

Zarówno Maria Kazimiera, jak i król Jan Sobieski mieli poważne problemy z uzębieniem. Przyczyną tego stanu rzeczy była pewna wstydliwa tajemnica, którą w dziele The History of Poland in several letters to persons of quality ujawnił Bernard O’Connor, przez rok pełniący obowiązki nadwornego lekarza.

Irlandczyk Bernard O’Connor (ok. 1666 – 1698), fizyk, przyrodnik i historyk, studiował medycynę na uniwersytetach w Montpellier i w Paryżu. Podczas pobytu w stolicy Francji poznał dwóch Polaków (prawdopodobnie synów kanclerza koronnego Jana Wielopolskiego), a następnie udał się z nimi  do Polski – najpierw do Krakowa, a stamtąd do Warszawy. Dzięki rekomendacji posła weneckiego został przedstawiony królowi Janowi III Sobieskiemu, który w początku 1694 r. powierzył mu stanowisko nadwornego lekarza. O’Connor pragnął nawiązać w Polsce kontakty zawodowe z lekarzami i przyrodnikami, lecz ponieważ takich specjalistów nie znalazł, zatem zajął się historią i  stanem  zdrowia mieszkańców Rzeczypospolitej.
O’Connor przeanalizował zdrowotną sytuację szlachty oraz chłopów i doszedł do wniosku, że Polacy są generalnie zdrowsi od przedstawicieli innych nacji, co – całkiem słusznie – przypisał lepszej diecie i większej dbałości o higienę (w odróżnieniu od mieszkańców krajów zachodniej Europy polska szlachta myła się regularnie, a łaźnia była obowiązkowym pomieszczeniem w każdym dworku).
O’Connor na liście trapiących Polaków schorzeń na pierwszym miejscu wymienił choroby weneryczne (przede wszystkim kiłę), na dalszych – takie choroby zakaźne, jak tyfus plamisty, ospę i czerwonkę. Według Irlanczyka częstym problemem zdrowotnym Polaków były także zatrucia pokarmowe, reumatyzm, choroby nerwowe i psychiczne, wreszcie – choroby oczu oraz zębów. Przy czym popsute zęby i braki w uzębieniu miało nie tylko ubogie pospólstwo – problem ten dotykał przedstawicieli wszystkich stanów, nie wyłączając królewskiej pary.

Szczerbata  Marysieńka
W zachowanej korespondencji Marii Kazimiery d’ Arquien (od 1658 r. ordynatowej Janowej Zamoyskiej, od 1665 żony Jana Sobieskiego), stosunkowo często pojawiają się wzmianki o jej zdrowiu, a ściślej mówiąc, o trapiących ją dolegliwościach. Jeszcze przed ślubem Maria cierpiała na okrutne bóle zębów, od których dostawała dodatkowo silnych migren i bardzo puchła. A że nie znano wtedy innego skutecznego środka zaradczego, jak usuwanie nie leczonego uzębienia, można przypuszczać, iż już w młodości panna d’ Arquien miała mocno niekompletny uśmiech. Nie zwracano wszakże na to uwagi, gdyż zjawisko takie uchodziło za powszechne i naturalne, a brak zębów nie przeszkodził Marii Kazimierze w zdobyciu tytułu prawdziwej piękności.

Cierpiący Jan Sobieski
Wizerunki  króla ukazują go jako herosa, imponującego męską urodą i atletyczną posturą. Jednak pomimo wspaniałej postawy Sobieski uskarżał się na liczne choroby,  które chętnie opisywał w listach do swojej żony. Dzięki tym relacjom mamy dziś stosunkowo klarowny obraz jego  dolegliwości i wiemy, że przez lata chorował na syfilis.
Sobieski często wspominał o np. o nacieraniu chorych miejsc maścią rtęciową – była to kuracja tyleż skuteczna, co toksyczna. Zawarty w maści tlenek rtęci przenikał przez śluzówkę i zabijał krętki, lecz równocześnie niszczył cały organizm.
Warto wiedzieć, że przewlekłe zatrucie małymi ilościami rtęci powoduje początkowo niespecyficzne objawy, takie jak osłabienie, ból kończyn i głowy. W późniejszym okresie pojawia się ślinotok lub uporczywa suchość w ustach, a w jamie ustnej rozwija się zapalenie błony śluzowej. Jeszcze później dochodzi do rozchwiania i wypadania zębów oraz wystąpienia charakterystycznego niebiesko-fioletowego rąbka na dziąsłach.
Z listów wiemy, że w swoich późniejszych latach Jan Sobieski w bardzo szybkim tempie tracił uzębienie. Z dużym prawdopodobieństwem możemy dzisiaj domniemywać, że przyczyną królewskich problemów z zębami było długotrwałe zatrucie rtęcią.

B.Sz.
Źródło: www.wilanow-palac.pl


POWIĄZANE ARTYKUŁY

wklucie_w_dziaslo.jpg
Bolesne znieczulenie zniechęca do wizyt u dentysty Pacjent

Jak donosi Dental Tribune, negatywne doświadczenia związane ze znieczuleniem u dentysty są udziałem aż 3 na 4 Polaków. Zdaniem specjalistów, jest to jeden z kluczowych powodów wys......

Kiworkowa.JPG
Gratulacje dla Fundacji Wiewiórki Julii! Pacjent

W poniedziałek w warszawskim Ufficio Primo po raz trzynasty wyłoniono laureatów plebiscytu Róże Gali. Jak co roku, Kapituła Róż w składzie: Anna Zejdler-Ibisz, Jerzy Kapuściński, ......

wypalenie_zawodowe.jpg
Czy asystentki stomatologiczne są zestresowane? Asysta

Stres w miejscu pracy to codzienność. Jak pokazują badania to problem dotyczący ogółu Europy. Ponad 90% ankietowanych podaje, że doświadcza stresu w miejscu pracy, a ponad dwie piąte zatrudnion......

ROZWIŃ WIĘCEJ
MIS__IMP.PNG
MIS Poland partnerem Masterów Lekarz

MIS Poland nawiązało współpracę ze Stowarzyszeniem Implant Masters Poland. Na bazie umowy o współpracy firma MIS Poland otrzymała tytuł Partnera Merytorycznego stowarzyszenia IMP. IMP......

usmiechnieta_stomatolog_qWx1dP7.jpg
Ryzyko zawodowe higienistki stomatologicznej Asysta

Praca jako higienistka stomatologiczna to atrakcyjny zawód. Nie wchodząc w szczegóły, jego prestiż w Polsce wzrasta z każdym rokiem. A wzrost świadomości pacjentów na temat zdrowi......

Dodaj komentarz (0 komentarzy)

Musisz być zalogowany aby komentować | Zaloguj się lub zarejestruj. | Każdy komentarz zostanie poddany moderacji

Od (imię)
Do (e-mail)
Temat
Treść
255

Wiadomość e-mail została pomyślnie przesłana na adres