Dentonet
PACJENT
E-mail
WYBIERZ KATEGORIĘ
Chirurgia
Choroby jamy ustnej
Estetyka
Pacjent w gabinecie
Poradnia
Profilaktyka

Tabletki z kokainą na ból zęba

0 Komentarze | Publikacja:
Poleć artykuł Drukuj artykuł Wielkość czcionki - +
Tabletki z kokainą na ból zęba

Tabletki z kokainą na ból zęba

W XIX w. kokaina cieszyła się opinią wyjątkowo skutecznego leku przeciwbólowego. Jej znieczulające właściwości doceniali zarówno lekarze dentyści, jak i pacjenci, których konieczność zmusiła do poddania się takim zabiegom, jak ekstrakcja czy oczyszczanie z próchnicy głębokich ubytków. Kokaina nie tylko umożliwiała bezbolesne leczenie, lecz – podana doustnie – szybko i skutecznie tłumiła ból zepsutego zęba.

Medyczna kariera kokainy rozpoczęła się od wyprawy austryjackiego uczonego, Carla von Scherzera, do Peru. Scherzer, zaintrygowany właściwościami koki – świętej rośliny Indian używanej w celach odżywczych, leczniczych i rytualnych – zebrał jej liście, a następnie wysłał je do niemieckiego chemika, Alberta Niemanna, który w 1860 r. wyizolował z nich substancję aktywną i nazwał ją kokainą (uczony był też prawdopodobnie pierwszą w Europie ofiarą narkotyku – zmarł w rok po ogłoszeniu wyników swoich badań).

Wkrótce nowa substancja zainteresowała Zygmunta Freuda, który poszukiwał skutecznego leku na depresję. Eksperymenty z kokainą wykazały, iż posiada ona silne właściwości znieczulające (po jej zażyciu Freud stracił czucie w języku). Uczony zainteresował swoim odkryciem okulistę, C. Kollera, ten zaś z powodzeniem zastosował kokainę do znieczulenia rogówki przy operacji oka. Tak oto kokaina tryumfalnie wkroczyła na sale operacyjne, a następnie trafiła do dentystycznych gabinetów.

Pierwsze znieczulenie przewodowe w jamie ustnej wykonał William Stewart Halsted w 1884 r. Ten wybitny amerykański chirurg podał pacjentowi cierpiącemu z powodu bólu zęba 4% roztwór kokainy w ilości około 0,6 ml w pobliże otworu żuchwy. Połowa „szczęki dolnej”, język, dziąsła i zęby zostały znieczulone na około 25 minut, a zabieg ekstrakcji przebiegł bezboleśnie. Identyczny efekt uzyskał inny lekarz, Daniel Landau, który usunął pacjentce ząb stosując pędzlowanie i okłady z 20% wodnego roztworu kokainy z dodatkiem alkoholu.

Rychło okazało się, że kokaina jest przydatna nie tylko podczas ekstrakcji, lecz ułatwia również usunięcie miazgi w stanie zapalnym i pozwala na bezbolesne leczenie głębokiej próchnicy. Aby zminimalizować ból towarzyszący stomatologicznym zabiegom, dentyści stosowali wówczas rozmaite techniki. Na przykład, pędzlowali dziąsła wysokoprocentowymi roztworami kokainy lub wprowadzali na 5–10 minut do wnętrza ubytku bawełniane okłady z 40% roztworem. Inną – najskuteczniejszą metodą znieczulenia – było wstrzyknięcie lub wkroplenie anestetyku bezpośrednio do zębodołu.

Wydawało się, że stomatologia zyskała wyjątkowo efektywne i bezpieczne narzędzie do walki z bólem. Niestety, ten pozornie idealny środek znieczulający rychło ujawnił swoje mankamenty: toksyczność, niepewność działania, brak trwałości roztworów, krwotoki następcze, brak działania znieczulającego w przypadkach zapalenia ozębnej. Ujawnił też swoje najbardziej złowrogie oblicze – możliwość uzależnienia się od specyfiku.

A możliwości tych było naprawdę sporo – pod koniec XIX wieku kokaina stała się szeroko stosowanym lekiem ogólnym, zalecanym w najróżniejszych dolegliwościach: melancholii, histerii, depresji, niestrawności, niedożywieniu, impotencji, malarii, astmie, katarze siennym, łupieżu (!), bólach zęba czy gardła. Sprzedawane bez recepty preparaty z kokainą w postaci tabletek, dropsów, kropli i syropów były powszechnie dostępne w aptekach i drogeriach. Kupowano je tym chętniej, gdyż były reklamowane jako środki niezawodne, całkowicie bezpieczne i tanie.

 

W końcu jednak do opinii publicznej zaczęła docierać smutna prawda o skutkach uzależnienia od kokainy. Po pierwszej wojnie światowej sprzedaż parafarmaceutyków z kokainą została w większości państw zakazana.

Natomiast w stomatologii kokaina przez wiele lat była jedyną skuteczną substancją, którą bezskutecznie próbowano zastąpić innymi. W końcu jednak poszukiwanie mniej toksycznych zamienników zakończyło się powodzeniem. W 1905 r. Alfred Einhorn odkrył prokainę (znaną również jako polokaina lub nowokaina), a w 1943 r. szwedzki chemik Nils Lofgren zsyntetyzował lidokainę. Ten ostatni anestetyk stał nowym „złotym standardem” w stomatologicznych znieczuleniach miejscowych i jest stosowany do dzisiaj.

 

B.Sz.


POWIĄZANE ARTYKUŁY

science-1029385_960_720.jpg
Bakteriobójczy ząb 3D Lekarz

Naukowcy z uniwersytetu w Groningen w Holandii opracowali sztuczny ząb, który ma właściwości niszczenia drobnoustrojów już na poziomie molekularnym – poinformował prestiżowy magazy......

implant_rysunek.jpg
Czy wszczepianie implantów jest bolesne? Pacjent

Wielu pacjentom wszczepienie implantów wydaje się wyjątkowo inwazyjną, a tym samym – bardzo nieprzyjemną i bolesną procedurą. Już sam opis zabiegu – nawiercanie kości, wkręcanie śru......

wklucie_w_dziaslo.jpg
Bolesne znieczulenie zniechęca do wizyt u dentysty Pacjent

Jak donosi Dental Tribune, negatywne doświadczenia związane ze znieczuleniem u dentysty są udziałem aż 3 na 4 Polaków. Zdaniem specjalistów, jest to jeden z kluczowych powodów wys......

ROZWIŃ WIĘCEJ
chlopczyk_na_tle_fotela.jpg
Autotransplantacja zębów u dzieci Pacjent

Autotransplantacja stanowi jeden ze sposobów wypełnienia luki po utraconym zębie. Ta metoda uzupełniania braków zębowych była znana już w czasach antycznych, a także w nowożytnej Europie......

dentofobia22.jpg
W jaki sposób dentyści walczyli niegdyś z bólem Pacjent

Jednym z ważniejszych zadań lekarza dentysty było i jest niesienie pacjentom ulgi w cierpieniu. Ból zęba stanowi wyjątkowo dokuczliwe i przykre doznanie, nic więc dziwnego, że przez stulecia sz......

ciezarna.jpg
Kobiety w ciąży nie powinny znieczulać zębów? Pacjent

Wiele kobiet w ciąży jest przekonanych, iż leczenie zębów w znieczuleniu może odbić się negatywnie na zdrowiu nienarodzonego dziecka lub nawet doprowadzić do poronienia. Obawy te dotyczą zwł......

Dodaj komentarz (0 komentarzy)

Musisz być zalogowany aby komentować | Zaloguj się lub zarejestruj. | Każdy komentarz zostanie poddany moderacji

Od (imię)
Do (e-mail)
Temat
Treść
255

Wiadomość e-mail została pomyślnie przesłana na adres