Dentonet
LEKARZ
E-mail
WYBIERZ KATEGORIĘ
Marketing
Podatki
Prawo
Strefa relaksu
Technologie
Wiedza

Fundacja Wiewiórki Julii nie zwalnia tempa. Wywiad z dr Kiworkową

1 Komentarze | Publikacja:
Poleć artykuł Drukuj artykuł Wielkość czcionki - +
Fundacja Wiewiórki Julii nie zwalnia tempa. Wywiad z dr Kiworkową

Fundacja Wiewiórki Julii nie zwalnia tempa. Wywiad z dr Kiworkową

Dentobus, Tramwaj Zdrowego Uśmiechu i Podróże Julii (akcje profilaktyczne w szkołach) – do tych znanych już działań Fundacji Wiewiórki Julii cały czas dochodzą kolejne. Najnowszym jest organizacja sieci prywatnych gabinetów, które bezpłatnie raz w tygodniu będą przyjmować najmłodszych pacjentów. Fundacja Wiewiórki Julii, zajmująca się promowaniem zdrowia jamy ustnej u dzieci, działa też za granicą. O szczegółach rozmawiamy z założycielką fundacji.

Skąd pomysł, żeby działalność Fundacji Wiewiórki Julii rozszerzyć poza granice Polski?

lek. stom. Dżulietta Kiworkowa: Pomysł powstał ponad 5 lat temu, kiedy zupełnie przypadkowo byłam w odwiedzinach w domu dziecka w Erywaniu (stolica Armenii – przyp. red.). Po powrocie do Polski nie potrafiłam myśleć o niczym innym, wiedziałam że muszę tam wrócić…

I to udało się dosyć szybko, bo od 2013 roku w pewnym sensie wzięliście na siebie odpowiedzialność za opiekę stomatologiczną w tej placówce.

Jestem dumna z tego, co udało się nam stworzyć. Mamy tam teraz supernowoczesny sprzęt, wszystkie narzędzia do leczenia zgodnie ze światowymi standardami. Brakowało nam rentgena, który jest niezbędny do leczenia kanałowego. Wychowankowie tego domu dziecka, dzieci specjalnej troski, wymagają dużych umiejętności. Zaplecze radiologiczne to podstawa. Zaangażowała się w zakup tego urządzenia żona naszego ambasadora w Armenii.

Wcześniej nie było tam praktycznie żadnej opieki stomatologicznej…

Jakiego typu zabiegów wolontariusze fundacji przeprowadzają tam najwięcej?

Przede wszystkim profilaktyka, bo większość dzieci jest leżących, bez kontaktu, 70% dzieci jest upośledzonych umysłowo. Im trzeba codziennie pokazać jak myć zęby. W tych grupach dzieci z mniejszym stopniem niepełnosprawności pomagają i myją zęby innym dzieciom, które same nie są w stanie tego zrobić. Profilaktyka i próchnica – to na co dzień. Tym zajmują się wolontariusze, których przeszkoliliśmy. Pracują tam na miejscu, natomiast regularnie przyjeżdża też ekipa z Polski. To są wysoko wyspecjalizowani lekarze, którzy przeprowadzają głównie trudne, skomplikowane zabiegi endodontyczne. Jednocześnie uczymy lekarzy w Armenii.

Wychowankowie domu dziecka traktują wolontariuszy jak przyjaciół. Przychodzą, przytulają się, nie boją się, całują. Tym dzieciom brakuje przytulenia, miłości. Wolontariusze zabierają dzieci na spacery, do cyrku, do teatru.

Czy działalność w domu dziecka w Erywaniu to jedyny efekt obecność Fundacji Wiewiórki Julii w Armenii?

W Armenii już nas znają. Mamy bardzo dużo propozycji współpracy. Naszym zadaniem jest wyszkolić grupę lekarzy w Armenii, którzy będą działać na terenie całego kraju. Będą zajmować się dziećmi, które nie mają szans na wizyty i leczenie stomatologiczne. Nie dotyczy to tylko domów dziecka. Na dzisiaj uczymy młodych lekarzy z tego kraju, przyjeżdżają do nas na praktyki.

Jak wygląda działalność fundacji w Polsce poza najbardziej znanymi, i mającymi największy zasięg, „Podróżami Julii”?

W Polsce również pomagamy domom dziecka. Mamy wielu pacjentów, których leczymy na terenie naszej kliniki w Warszawie. Jest tu nawet specjalny gabinet dla dzieci, będących w trudnej sytuacji społecznej. Opiekujemy się również dziećmi w „Budziku” Ewy Błaszczyk.

Jakie plany na najbliższe lata ma Fundacja Wiewiórki Julii?

Mamy zamiar stworzyć sieć gabinetów. Chcemy zebrać lekarzy z gabinetów prywatnych, którzy zechcą raz w tygodniu, przez kilka godzin, udzielić nieodpłatnie pomocy stomatologicznej potrzebującym dzieciom.

W Polsce świadomość tego, czym jest próchnica u dziecka, z czym wiąże się w przyszłości i jaki to ma wpływ na ogólny stan zdrowia dziecka, jest bardzo słaba. Trzeba trąbić!

Dziękuję za rozmowę.

Zapraszamy na reportaż z działalności Fundacji Wiewiórki Julii w Armenii:


POWIĄZANE ARTYKUŁY

Wiewiórka Julia - Dentonet.pl
Wolontariusze Wiewiórki Julii odwiedzają przedszkolaków Asysta

W ostatnich dniach wolontariusze Fundacji Wiewiórki Julii poprowadzili szkolenia z zakresu profilaktyki i zdrowia jamy ustnej dla przedszkolaków z Krakowa, Poznania i Gdańska.19 października wolontariusze z gdańskiego oddziału Fundacji Wiewiórki Juli...

hospicjum
Hospicjum Małego Księcia bez kontraktu: ministerstwo umywa ręce Lekarz

W odpowiedzi na interpelację posłanki Joanny Muchy w sprawie nieprzyznania kontraktu na leczenie stomatologiczne w znieczuleniu ogólnym dla Hospicjum dla Dzieci im. Małego Księcia, wiceminister zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko stwierdziła, zawieranie ...

hospicjum - Dentonet.pl
Hospicjum w Lublinie bez stomatologii w znieczuleniu ogólnym Lekarz

Lubelskie Hospicjum dla Dzieci im. Małego Księcia nie otrzymało kontraktu NFZ na świadczenia ogólnostomatologiczne udzielane w znieczuleniu  ogólnym. O przyczyny takiej decyzji zapytała ministra zdrowia posłanka Joanna Mucha.Lubelskie Hospicjum dla D...

ROZWIŃ WIĘCEJ
Kurdystan - Dentonet.pl
Dentyści z Polskiej Misji Medycznej wrócili z irackiego Kurdystanu Lekarz

Dwoje polskich dentystów – Katarzyna Błądek-Grzelczak oraz Grzegorz Olędzki – pracujący dla Polskiej Misji Medycznej, zakończyli swój dwumiesięczny pobyt w szpitalu w Khanaqin w irackim Kurdystanie.Pracujący dla Polskiej Misji Medycznej dentyści prze...

Dodaj komentarz (1 komentarzy)

Musisz być zalogowany aby komentować | Zaloguj się lub zarejestruj. | Każdy komentarz zostanie poddany moderacji

ZOBACZ KOMENTARZE
MMarecki
Wielkie brawa dla Fundacji! Godna naśladowania postawa prospołeczna!
Oceń komentarz:     0: : 0 Odpowiedz
Od (imię)
Do (e-mail)
Temat
Treść
255

Wiadomość e-mail została pomyślnie przesłana na adres